Nic, zostawić bez impregnacji.
Widziałam kiedyś taki mega wielki taras z modrzewia. właściciel mówił, że po 2-3 sezonach zszarzał. To był jeden z piękniejszych tarasów jakie spotkałam
Niestety nie.
Byłam w 2011, 2012, 2014, 2017 - stwierdziłam, że muszę inne targi odwiedzić. Tutaj już się nasyciłam. Zniechęca mnie dojazd i wszystko. Więcej tam już nie pojadę. Tak postanowiliśmy z Witkiem.
Poczytajcie z tych linków, a wszystkiego się dowiecie. Kiedy się rozleci? zależy od gatunku drewna, od grubości desek i innych czynników To jakby się zapytać, ile lat żyje pies?
Nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie.
Japończycy głupi nie są i wiedzą co robią. Tylko się uczyć.
Drewno tekowe jakieś 100 lat wytrzyma bez opalania
brzoza 2 lata
sosna 6-7 lat
dąb 20 lat, a może i więcej.
Podoba mi się ta propozycja z drzewami ale nie dam rady tam posadzić ich tyle.
Z lewej strony muszę zostawić pas trawy na przejście pomiędzy tarasem a rabatą.
Śliwę Pissardi chętnie posadziłabym ale w innym miejscu. A co sądzicie o klonie Golden Globe zamiast wiśni kulistych?
I myślę że posadzę hortensje ale ogrodowe albo piłkowane. Bukietowe już mam a skoro miejsce jest półcieniste i zaciszne to może ogrodówki by dały radę...
Czy to samobojstwo jest? .
I na pewno będą hakonki aureolki . I Red Baron.
A na samą skarpę może jakieś rozchodniki.
Może macie jakieś pomysły i więcej doświadczeń z pochyłościami terenu . Help...
Dziękuję,że się odezwałaś i rozwiałaś wątpliwości...tak,to prawda z tymi zakupami! jestem tego dowodem
Danusia nawet zimą jest w przelocie,w podróży...skąd Ona czerpie siły i czym ładuje akumulatory?
Ja będę, ale na krótko, więc nawet nie wiem kiedy. W przelocie, w podróży.
Odradzam na targach kupowanie roślin. Podpędzone róże - nieporozumienie w lutym kupować, duże ryzyko. Najwyżej lilie, ale w zeszłym roku zapomniałam odebrać, mimo że zapłacone były
W pierwszych latach Ogrodowiska wszędzie byłam na zlotach i spotkaniach, prawie w każdą sobotę. Wtedy miały one inny zasięg. Były bardzo liczne. Teraz trudno utrafić i wszędzie nadążyć.
Ale za to będzie u mnie zlot w nowym ogrodzie. Jakiego miesiąca, zobaczymy co czas pokaże
Staranny plan to podstawa zaraz po określeniu gleby i ew. jej poprawie. Zwłaszcza, że klony palmowe i magnolie należą do tych roslin, które wymagają specyficznej, starannie naszykowanej gleby-miejscówki.
Danusia już dała bardzo zgrabny i nietuzinkowy plan koncepcyjny na front. Dobór kolorów form i kolorów jest doskonały. Radzę tą ścieżką podążać i nie kombinować... to doskonały kierunek do poukładanego, eleganckiego i interesującego ogrodu.
Nie wiem tylko, czy od frontu, tuż przy schodach kominek będzie dobrym elementem "wyposażenia" ogrodu. Kominek kojarzy mi się z relaksem, biesiadą (nieopodal), lenistwem i wyższymi temperaturami nie zawsze miłymi dla okolicznych roślin. Przepraszam, że wchodzę w sfery intymno-rodzinne...ale czy jest jakieś przemyslane uzasadnienie dla takiego (a nie innego) umiejscowienia kominka akurat przy wejściu i wjeździe do garażu?