Aga, strasznie mi miło! Staram się tworzyć coś co ma mi się podobać, a jak podoba się też innym , to mnie ogromnie cieszy.
Jeżeli chodzi Ci o te nowe pergole, to posadziłam przy nich białe i różowe róże oraz niebieskie klematisy. Jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądać latem Pewnie ten pierwszy sezonie będzie zbyt obfity w kwitnienie, ale posadzone dość gęsto więc może powinnam się martwić o kolejne sezony, czy w ogóle będzie widać pergole?
Moje lilie kwitły do pierwszych większych przymrozków. Wczoraj wycinałam lilie, jeszcze z kwiatem i pąkami, już mizernymi,ale jednak były. Trochę szkoda, ale nie chciałam wracać z powrotem do porządkowania tych rabat. Cebule wsadziłam w połowie lipca,dlatego do tej pory miały piękny kwiat i niezapomniany zapach.
Tez się ciesze na te rabatę a tym bardziej , że przekonałam mojego Niemęża do dwóch hortensji Co do róży na skarpie - nie mam pojęcia co to za cudo. Kupiona z „ biednej” półki w markecie budowlanym .
Dziś przycięlam wszystkie róże oprócz tych na skarpie bo jeszcze kwitną.