Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Sezon 2017 u Hanusi 23:26, 23 wrz 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15271
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)


Marcinki już kwitną, jesień już przy progu,
Zostanę pod dachem, jak jaka nieboga.
Wypatrywać będę krwawych zórz obrazy,
i czekać na wiosenne słoneczne krajobrazy.

A dopóki chodzę, do lasu wyskoczę,
spod mchu wyciągnę kurkę za warkocze,
A może się uda dostrzec gdzieś brąz czapkę?
Straszną na borowika mam od wczoraj chrapkę!

Kto ma las przy domu radzę nie czekać,
bo jesień z grzybami potrafi uciekać,
i po tygodniu może być już po zbiorach.
Chyba, że lubujecie się w krwistych muchomorach.

Darz bór!




Witam Haniu

A ty wiesz, że poraz pierwszy od kilkunastu lat w połowie września ani jednego grzyba w moim Łasku nie znalazłam.
U nas bardzo sucho deszcze nas omijają nie to co u was na Pomorzu.
Widzę, że urodzaje masz. W tym roku nawet borówka u mnie nie obrodziła. Zastanawiam się, czy ich nie skasować. Bo podlewam nawozem i guzik z tego mam albo ptaki wydziobia, albo opadną same.

Jesień już się zbliża u nas zimno od dzisiaj ale da się wytrzymać 19 stopni bez wiatru.

Pozdrawiam serdecznie
Sezon 2017 u Hanusi 23:26, 23 wrz 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)

Haniu śliczne, strzępiaste fioleciki a wierszyk jak zawsze przedni Niech Ci nóżki służą.
Ogród z zegarem 23:20, 23 wrz 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Agatorek napisał(a)
Był też jakiś kotek po wylaniu betonu


Kierowniczek budowy sprawdzał czy cement dobrze wiąże
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 23:07, 23 wrz 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Miskantowo napisał(a)
MOJE „uprawy”.
Zeżarty przez ślimaki jarmuż wygląda zacnie.



Powiedziałabym, że jarmuż wygląda monumentalnie
Ogród w malinówkach 23:04, 23 wrz 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Marcin89 napisał(a)
Zaskoczył mnie miskant Graziella, bo z małych sadzonek urosły duże trawy.


Niebawem zaskoczy Cię jeszcze bardziej ,mój ma ok 2 m wysokości i szerokość może ok 1,30 nie mogę sobie przypomnieć kiedy go kupiłam, ze 3 lata temu chyba
Ogród Basi i Romka 22:58, 23 wrz 2025


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13814
Do góry
Agatorek napisał(a)
Piękne te hosty na ostatnim zdjęciu ❤️

Dobrze, że będę miała więcej cienistych zakątków u siebie, bo bardzo je lubię (i hosty i zakątki ). Na słońcu też teraz rosną, ale nie są takie ładne.


Nie na słońcu są według mnie są słabsze, często jakby zwiędniałe. One jednak lubią cień i półcień. I są prawie bezobsługowe. U mnie na dwóch rabatach, strasznie się rozpychają miedzy sobą, nie ma szans by jakiś chwast się miedzy nie wcisnął
Tu z tyłu rośnie trochę zagłuszona mega duża, taki zółty liśc obok figurki ale ta na środku po przesadzeeniu też zrobiła się duża. Nie tak to miało być Poczekam do przyszłego roku, jak ta duża się nie przebije to będę je przesadzać, chociaż przestrzeń pomiedy sobą mają, tylko ta duża to jeszcze młoda sadzonka i tak wyszło
Zacisze Alicji 22:57, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Zacisze Alicji 22:55, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Zacisze Alicji 22:54, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Zacisze Alicji 22:53, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Zacisze Alicji 22:51, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Zacisze Alicji 22:47, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Grzebiuszka ziemna 22:47, 23 wrz 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16279
Do góry
Kordina napisał(a)
Dzięki Marcin
Wczoraj na jeden piękny, słoneczny dzień zajrzeliśmy w Bory Tucholskie i z daleka zobaczyłam na drodze poruszające się żółte pudełko. Moje zdumienie było bezgraniczne
Co to może być? Dopiero bliżej okazało się:



tzw velomobil taki typ roweru gdzie człowiek pedałuje i z formy żółtego banana wystaje mu tylko głowa a z tyłu wyglądało na pudełko na drodze




Jak jeszcze mieszkałam w stolicy, to często spotykałam na drodze (jezdni!!!) takie, lub podobne, pojazdy. Niektóre miały doczepiane „tyczki” z chorągiewkami, żeby były lepiej widoczne w ruchu ulicznym. Niektórzy mieli doczepione przyczepki, w których przewożone były dzieci…
Nie jestem przeciwniczką rowerów na drogach, ale czasami miewałam myśli, że niektórzy mózgi zostawiali w domu ….
Bo można wybrać drogę (ulicę), która byłaby bezpieczniejsza dla nich, ale nie np 3 pasmową z ograniczeniem prędkości 70 lub 80 km/h (tak, takie też są w Warszawie, mimo, że to teren zabudowany).

Ale nigdy nie zrozumiem rowerzystów, którzy uparcie jadą wśród samochodów, a równolegle do jezdni biegnie sobie „ścieżka rowerowa” .

Temat rzeka


Bożenko, robisz fantastyczne zdjęcia ❤️. Piękna fauna i flora. I wypieki
Zacisze Alicji 22:46, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Niektóre róże u mnie zupełnie już straciły liście, ale inne ciągle dają radę i kwitną.
Ogród Basi i Romka 22:37, 23 wrz 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6320
Do góry
Basieksp napisał(a)


Pięknie wygląda ta kumulacja host, chyba muszę u siebie dosadzić, by rosły gęściej pod brzozami i może te z grubszymi liśćmi, skoro piszesz, że ślimaki ich nie lubią.
Ogródek Gosi 22:36, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3299
Do góry
Ogródek Gosi 22:33, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3299
Do góry
Ogródek Gosi 22:32, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3299
Do góry
April napisał(a)
Gosiu, dzięki za odwiedziny i fotki
Sorry że dopiero teraz.


Jolu, nie ma sprawy.
Wiesz, że uwielbiam Twój ogród i bardzo chętnie spotykam się z Tobą ♥️


anabuko1 napisał(a)

No to ja mam tak samo.
Lubię dużo różnych roślin. Bogato w w różne kwitnienia.
Ogród żyje kolorami, zapachami i ja też


Aniu, Ty jako artystka masz inne spojrzenie na ogród.
Ja bardziej podchodziłam do ogrodu terapeutycznie. Miałam okres w życiu, kiedy potrzebowałam koloru, lekkiego szaleństwa.
Teraz życie się uspokoiło i ja chyba też potrzebuję mniej bodźców.
Chociaż nadal nie umiem zmniejszyć ilości kwitnących roślin
Ciągnie mnie jednak do kwiatów.

Joku napisał(a)
Gosiu, ja myślę że twój różnorodny ogród wpisuje się w aktualne trendy ogrodowe. Minimalizm stał się mnie popularny, na rabatach króluje tzw. bioróżnorodność i sadzenie jak ja to nazywam w łączkę. Najważniejsze że rośliny dobrze rosną i ciebie cieszą. Nas zresztą też . Ja bardzo lubię twój ogród.


Masz rację Jolu, że teraz popularne są ogrody naturalistyczne, bioróżnorodne.
Ja też staram się iść w tym kierunku. Musi coś kwitnąc cały sezon, żeby owady miały co jeść, musi być pełno kryjówek dla ptaków i zwierząt.
Uwielbiam obserwować otoczenie oczka, bo tam często dzieją się bardzo ciekawe rzeczy.
Codziennie rano żałuję, że nie mogę zostać w domu, żeby móc obserwować życie jakie toczy się w ogrodzie.
Jolu, bardzo się cieszę, że podoba Ci się mój ogród ♥️

Alija napisał(a)


Gosiu, uroczo wygląda ta rabatka z płotkiem, tak sielsko. Bardzo lubię oglądać zdjęcia z Twojego ogrodu, tu nie ma nudy.
Też mam w planach trochę prac ogrodowych, przede wszystkim muszę przesadzić kilka róż, które bardzo mi zmarniały zarośnięte przez byliny, mam nadzieję, że dadzą się odratować. Największym problemem będzie znalezienie im nowego miejsca.


Alicjo dziękuję ♥️
Tak, masz rację. U mnie dużo się dzieje
Moje róże też nie są w najlepszej kondycji. Też mają wokół siebie inne rośliny. Ale ja tak nie lubię samotnych róż. Ja ich na 100% nie mam gdzie przenieść, bo gdzie znajdę miejsce na wykopanie 50 dołków?
Szczególnie, że mam coraz mniej słonecznych miejsc. No trudno. Muszą sobie poradzić. Najwyżej jesienią obłożę je kompostem, żeby lepiej wystartowały wiosną.
Powinnam zmniejszać powoli ilość roślin, a ja je co chwila kupuję. Coś nienormalnego.
Ale chyba większość z nas tak ma


Dzisiaj zdążyłam tylko podlać warzywnik i posadzić kilka zabiedzonych wrzosów do doniczek. Za długo je trzymałam w torebce, w której je przyniosłam ze sklepu. Bałam się, że je zasuszę, a ja je przelałam. Pewnie nic z nich już nie bedzie.
Juz się ściemniało, kiedy usłyszałam u sąsiadów odgłos opryskiwacza spalinowego. Po chwili zadzwonił telefon, sąsiadka dzwoniła z pytaniem, czy nie chcę zrobić oprysku na grzyby. Oczywiście, że chciałam, bo nawet miałam rozrobiony preparat, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby zrobić oprysk. No i ja robiłabym opryskiwaczem ręcznym.
Już całkiem po ciemku, z czołówką na głowie, sąsiad zrobił oprysk całego ogrodu.
Zostawiam sobie jeszcze tylko troszeczkę preparatu, żeby podlać piwonie. Coś mi w tym roku strasznie zmarniały. Praktycznie liści nie mają, wszystko brązowe. I nie wiem czy to od suszy, czy od grzyba.
Dzień zaliczam do udanych.
Jutro wybieram się do kina, więc nic w ogrodzie nie zrobię.
Ale nastawiam się na weekend. Nawet zaplanowana na piątek impreza została odwołana
Będzie się działo . Mam nadzieję

Grzebiuszka ziemna 22:11, 23 wrz 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
mirkaka napisał(a)
Bożenko, jestem na bieżąco, doczytałam o motylku, uwolniłaś go z sideł krzyżaka?
A te gąsienice obrzydliwe, właściwie ptaki powinny je wyjeść
Dalie z nasionek piękne, która to bylinowa? są dwie fioletowe. Bylinowa czyli taka która ma bulwy do wykopania jesienią?

Mirko motyl sam odleciał, udało mu się jak tylko zdążyłam zrobić fotkę
Co do dalii, tak bylinowa, którą wykopię na zimę, ale mam ją w dużej donicy, to będzie łatwo



Doświadczyłam wreszcie cudownych dni lata zamiast pory deszczowej, a ziemia jest wilgotna w tym roku wyjątkowo





Motylkowo na białym rozchodniku:




Dębowe zakątki 22:07, 23 wrz 2025


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24792
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies