Święta naprawdę blisko Kończę pudełko na nasiona, które moja siostra dostanie w prezencie. Zjadamy upieczone pierniczki, mus zrobić kolejną porcję. Ale co tam, damy radę Przygotowania do Świąt to sama radość, czego życzę wszystkim Zaglądającym
Na zdjęciach powyżej to nie są pierniczki, tylko zwykłe kruche, ponieważ pierniczków się u mnie nie dekoruje
Poniżej skandalicznie drogi ciemiernik, na swoje usprawiedliwienie ma duuużo pączków, niech mu będzie, przecież uratowany ze sklepu, który nie kocha roślin tak jak ja
Jeszcze mam jakieś niedobitki z 29 listopada, kiedy to pierwszy raz w tym sezonie spadł śnieg.
Powojnik Solina kwitł non-stop, a w opisie ma od czerwca do sierpnia
Róże jeszcze też jakieś pojedyncze kwitły wtedy
I tyle ozdabiania... W tym roku byłam twarda i kupiłam tylko opakowanie bombek a reszta to wyciągnięte ozdoby z pudeł...
I wystarczy,nie lubię za dużo...
Radośći i miłości dla wszystkich ogrodomaniaków i dobrych ludzi wspomagających i znoszących ogrodnicze kaprysy! Oczywiście życzenia nie tylko na świąteczny czas.
Choinkę ubierała prawie 5 latka... ogólnie spoko, ale ciężko jej się było zdecydować i ograniczyć liczbę ozdób .
Odrobina zimowego klimatu, ale to już sprzed jakiegoś mniej więcej tygodnia jest to zdjęcie. O chwilowym śniegu zapomniały nawet dzieci.
Ok, teraz moje (i mojego Działu T.) przemyślenia na temat powyższy. Super pomysły.
Chyba najbardziej pewnymi rozwiązaniami byłyby te (na czerwono)
Jedno i drugie u Was nie wchodzi jednak w rachubę w rachubę.
Dlatego myślę, że prawdopodobnie rozwiązanie A pod kątem 45 stopni (i chyba B) byłoby najlepsze. Kąt prosty się nie sprawdzi. Nie wszystkie, ale jednak wiele ślimaków pokonuje taką przeszkodę.
Panowie od dachów chyba jednak lepiej zrobią, jak posłuchają Was
Będziecie to robić z blachy metalowej ocynkowanej? Tak się zastanawiam, dlaczego moje blachy nie są rdzawe...
Są jeszcze takie plastikowe brzegi, pod kątem prostym właśnie, ale mają jakby podwójny brzeg i nie wiem, jak się sprawdzają.