Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 23:59, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Irenko, ja u Ciebie nie wyrabiam.
Skąd masz tyle energii, dziewczyno? Podziel się, plisss
Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 23:50, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Macham! 3maj się, nie daj się budowlańcom
Mój mały raj na ziemi :) 23:49, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anula, już wiosna!
Nawet miśki nie śpią już.
Tesiskam i czekam
Zaczątek ogrodu 23:45, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
wietrzyk napisał(a)
A ja bym w tej łezce widziała wiśnię Umbraculifera i dookoła obwódkę z bukszpanu i róże w tej obwódce. I cebule tulipanów. Zanim rozkwitną róże byłyby tulipki
A warzywnik może obwódką niewysoką otoczyć, żeby z frontu nie rzucał się w oczy?
takie tam...


O tak, tulipki w niezapominajkach....


(ogrody Wallensteina, zdjęcie zapożyczone z wątku Małej Mi)

Pomysł z obwódką warzywnika bardzo trafny, ale pewnie Asia w pierwszej kolejności część ozdobną chciałaby urządzić
Ale możesz już teraz Asiu pomyśleć o wyprodukowaniu materiału szkółkarskiego na tę obwódkę.
W czerwcu będzie wielkie ogrodowe cięcie bukszpanów, dziewczyny pewnie chętnie się podzielą ścinkami.
Obwódka bukszpanowa warzywnika to cud, miód i orzeszki... Widziałaś warzywnik Kondzia?

Ogrodnik Mimo Woli cd 23:28, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, wnusio słodziutki, a fotka tych malutkich stópek mnie rozczuliła. (a babcią podobno jeszcze być nie chcę)
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:25, 28 lut 2014


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
No to mnie Joasiu uspokoiłaś (i Terenia u mnie w wątku też). Miłego weekendu życzę

Byłam u Ciebie ale Tess szybsza
miłego weekendu
Jurajski Ogród 23:24, 28 lut 2014

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
JoannA napisał(a)
Tess juz Ci podpowiedziała w sprawie werbeny więc tylko pozdrowienia zostawię
buziak




Ty u mnie, a ja u Ciebie
BB 23:23, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Evchen napisał(a)

Teraz choruję na Artemisa.

To musi być jakaś strasznie zakaźna choroba, że Cię w izolatce jakowejś trzymają, kontaktów wszelakich ze światem zabraniają.
Jurajski Ogród 23:23, 28 lut 2014


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Tess juz Ci podpowiedziała w sprawie werbeny więc tylko pozdrowienia zostawię
buziak
Jurajski Ogród 23:20, 28 lut 2014

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
Tess napisał(a)
Tak. Ja mam na południowym parapecie. Przykryłam folią, żeby ziemia trzymała wilgoć, i troszkę ją uchyliłam, żeby nic nie zapleśniało.


Jurajski Ogród 23:18, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Tak. Ja mam na południowym parapecie. Przykryłam folią, żeby ziemia trzymała wilgoć, i troszkę ją uchyliłam, żeby nic nie zapleśniało.
Dla odmiany czas na zmiany... 23:15, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Beatko, wracaj do swojego wątku, nie bojaj się.
Obiecuję, że na temat koloru nawierzchni słowa już nie napiszę
Ogród dla roślin o mocnych nerwach 23:13, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gabisiu, c u d n i e!
Jurajski Ogród 23:09, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Agnieszko, przeczytałam u Joanny i lecę z odpowiedzią.
Werbena, jeśli przemroziłaś nasionka, wschodzi w tym roku piorunem.
Moja po tygodniu.
U innych słyszałam, że też tak.
W ub. roku nie przemroziłam nasion i wykiełkowała po jakiś czterech - pięciu tygodniach, i dopiero po tym, jak wystawiłam doniczkę na mróz na kilka dni
Ogród do kwadratu 23:04, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pokaż tę rabatę skąd wyciepałaś bodziszki.
A miało być tak pięknie.... 23:02, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
gusiarz napisał(a)

z ogrodem czekam do marca... czyli do jutra hihihih .

Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 22:59, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ell napisał(a)
A na wczorajszym spacerze w krakowskim zoo spotkałam całe kwitnące już oczary.


nawet nie wiecie jak się cieszę.


Ja też się cieszę z kwitnących oczarów, pokaż więcej oznak wiosny.
Gdzie byłaś, jak Cię nie było?
W Gąszczu u Tess 22:55, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Magda70 napisał(a)
O jaka pracowita pszczółka z Ciebie...no, no...brawo

Siem proszę nie naśmiewać.
Mam tylko weekendy na pracę w ogrodzie, więcej nie dałam rady zrobić

gusiarz napisał(a)
Tesiu... otworzyłam stronkę i patrzę punkt po puncie i wciąż kolejny punkt i kolejny i końca nie widzę... aż sie za głowę złapałam, bo ja zdecydowanie spokojniej działam... bo wciąż coś innego niż ogród wychodzi... a to trzeba przy lekcjach pomóc, a to zawieźć poopska moje na zajęcia dodatkowe... i tak w koło Wojtek .
Ja jeszcze nie pryskałam promanalem... czas najwyższy się wziąć za to. Odgrzebałam z suchalców jedną taka rabatę przy klonie... i dumam co posadzić zamiast bodziszków... bo one ładne są tylko miesiąc a potem szpecą .... może bergenię...

Poopska to latorośle?
Bergenia to niezły pomysł, bo zimozielona jest.

Kindzia napisał(a)
Matko! Kobieto! Kawał roboty odwaliłaś.
Moje bukietowe też odgrzebane, dadzą radę.
Jutro chcę róże odgrzebać.

Pewnie że dadzą radę, mrozy w nocy u mnie nieduże, do -3.

as226 napisał(a)

Teresko rozległe to Twoje sprawozdanie

O, kolejna siem naśmiewa
A co, ma się w końcu tę wprawę w pisaniu rozległych sprawozdań z działań niewielkich tudzież dokonań nieistotnych

JoannA napisał(a)

Tesiu, ogrom pracy, podziwiam. A powiedz mi jakie rośliny tak okrywasz i odkrywasz?
U mnie cału czas zimnica, rano-4, a później po południu też ziąb aż mi sie nie chce do ogrodu wychodzić.
Jednak poczekam na ocieplenie, sprawdzałam 16-dniową, następny tydzień nie napawa optymizmem, ale później to już prawdziwa wiosna z temp. ok. +20. Oby się sprawdziła

Asiu, przyznaję, że to moje okrywanie takie nieco na wyrost jest, bo mróz w nocy niezbyt duży, ale na zimne dmucham Okrywam hortensje ogrodowe, lawendę oraz ciemierniki w donicach. Choć tych rosnących w gruncie nie okrywam (ot, logika) Ale te w donicach niedawno dopiero wyniosłam do ogrodu, całą zimę były w domu, na chłodnej klatce schodowej, gdzie teraz było im już za ciepło.
Ja się cieszę, że wiosna trochę przystopowała.

monteverde napisał(a)

Ale z Ciebie pracusia już porobiłaś sadzonki cisów i bukszpanów? a można zobaczyć jak duże szczególnie cisa? powojniki też podlane? moje jeszcze pod kopczykami, a bukietówkom nie daję kopców po wycięciu gruszy ledwie łażę nawet ciężko mi siedzieć, musiało mnie zawiać, robótka musi poczekać

Oj Aniu, i po co było się tak forsować?
Postaram się jutro zrobić zdjęcia sadzonek cisów. Dotychczas robiłam malutkie (10 centymetrowe a nawet mniejsze), bo miałam tylko ścinki z cięcia, ale teraz zdobyłam trochę większe.
A ja hortensjom (zarówno ogrodowym jak i bukietowym) robię kopczyki z kompostu trochę dla ciepełka a trochę dla papu - bo to straszne żarłoki są.

Macham wszystkim Miłym Gościom
W Gąszczu u Tess 22:37, 28 lut 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)


Raportuję.

1. Wygrabiłam dokładnie trawnik. U siebie i w ogródku który był ogródkiem Babci Danusi. U siebie już drugi raz.
Niech nikt nie wierzy, że drzewa liściaste śmiecą. Prawdziwe śmieciuchy to tuje. Podkrzesane tuje.

2. Potraktowałam cisy i bukszpany Promanalem. A, i conikę też. Muszę pamiętać, żeby w przyszłym roku kupić większe opakowanie - 250 ml to za mało. Nie wystarczyło na rozczochrańca rosnącego w przedogródku Babci Danusi.

3. Poekperymentowałam z sadzonkami cisa i bukszpana Poważnie. Zrobiłam sadzonki. Zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie.

4. Zrobiłam sadzonki werbeny. Goopia, wsadziłam do doniczek. Dopiero później zobaczyłam u Małej Mi, że świetnie ukorzenia się w wodzie.

5. Podkrzesałam jeszcze wyżej dwie tuje złociste. Tę przy ogrodzeniu i tę w środku rabatki niezapomnajkowo-andzeikowej. Na marginesie - tulipany już wychodzą.

6. Rozgarnęłam kopczyki hortkom bukietowym. Za wcześnie chyba, sądząc po obecnych temperaturach.
Dziś rano było -4, a teraz jest już -1. Chwilowa przerwa w pisaniu niniejszego postu spowodowana była tą temperaturą - pobiegłam okryć roślinki. Od kilku dni tak latam - wieczorem okrywam, rano odkrywam.

I najważniejsze -

7. kupiłam maty wiklinowe i przyczepiliśmy je do ogrodzenia od strony sąsiada. Widzieliście już je na zdjęciach. I moim zdaniem to dzięki matom ogród wydaje się czyściutki i uporządkowany. Zakryły niezbyt ładną przestrzeń za ogrodzeniem.
I o dziwo, sprawiły, że ogród optycznie wydaje się szerszy.

edytuję, bo zapomniałam napisać, że:

8. umyłam kule

9. podlałam powojniki miksturą Alinki,

10. posiałam werbenę - już wschodzi,

11. zazdraszczając posiadaczom niewątpliwej ozdoby ogrodu jaką jest drewutnia, a w zasadzie ułożone w niej drewno, zrobiłam u siebie swoistą namiastkę - ułożyłam z drewna "ściankę przy pergoli. Całkiem fajnie wygląda, naszym zdaniem.


Ale z Ciebie pracusia już porobiłaś sadzonki cisów i bukszpanów? a można zobaczyć jak duże szczególnie cisa? powojniki też podlane? moje jeszcze pod kopczykami, a bukietówkom nie daję kopców po wycięciu gruszy ledwie łażę nawet ciężko mi siedzieć, musiało mnie zawiać, robótka musi poczekaćpozdrówka
Początki w Kruklandii 22:30, 28 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia_G napisał(a)
Dziewczyny!!! .... i chłopaki jeśli tu w ogóle zaglądają - nie będzie murku!!!!
Nie będzie nawet górki
Tak jestem spragniona roboty, że nie dam rady czekać na murek, ziemię i uklepanie górki
Robię na płasko!


O ludu... Tyle planowania, rozważania i nie będzie?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies