Karolinko,roślinki dotarły parę minut temu Wszystko dobrze z nimi.Teraz siedzą w wiadrze z wodą,wieczorem je posadzę.Są super A szałwia żyje?O nią się najbardziej bałam,bo irysy dadzą radę.
Wsadziłam, ale w ten upał wygląda jak jedno wielkie nieszczęście, ciekawe czy się przyjmie?Wyczytałam, że jest to szałwia lekarska.
tak, to ona, moja identyczna, tyle, ze wielka;
grzybki bomba, oby nie znikły nagle
Już kiedyś miałam taką, ale wymarzła...tę wsadziłam wczoraj, a roślinka do tej pory się nie podniosła, listki ma cały czas zwiędnięte... pora była nie odpowiednia - za gorąco.
Mam szałwię lekarską, ładnie wygląda, ma takie srebrne mięsiste liście... ale niespecjalnie jest przydatna, nie mam na jej użycie pomysłu
fajne zdjęcia rozchodników
Uprzedziłaś mnie tak to szałwia lekarska. Dobra do płukania jamy ustnej przy stanach zapalnych, ale także dobra do płukania gardła przy anginie.
Można też stosować przy innych dolegliwościach, ale nie interesowałam się dokładnie.
Jak mi się przyjmie to ususzę, tak jak robię to z miętą i melisą .
Agato, twoja róża nn- śliczna. Mam słabość do różowych róż. Na razie oglądam je w cudzych ogrodach. U Szmita widziałam róże okrywowe, bardzo mi się podobały. No i zielsko pod nimi nie rośnie.
Ja też do różowych tę słabość mam ALe dodałam im białe okrywowe i jeszcze coś białego dokupię. A za mocniejsze kolory odpowiadac będą byliny - dzwonki, przetacznik i szałwia
Hej Diana,
dzięki! Też mi się podoba, Młoda przyjechała z przedszkola, zobaczyła i się zastanawiała czy puścił korzenie
Właśnie zaczęło padać - delikatnie, ale jednak Dopiero co skończyłam podlewać
Roślinki od Mai do mnie idą! Rozchodnik o ciemnych liściach, irysy, szałwia Ale fajnie!!
Jutro ja montuję i wysyłam paczkę, akurat będą podlane
martaibartek -daj jakieś zdjęcie rabaty, ciekawie opisałaś, zaintrygowała mnie, no i właściwie wszystko co mi sie podoba, no nie daj się prosić
Agatko, droga Agatko, bardzo lubię jak do mnie zaglądasz, niestety rysunku u mnie niet, wizualizacji toże, ja gamoń jestem jeżeli chodzi o takie rzeczy, wiem że byłoby prościej, ale trzeba będzie użyć wyobraźni, a Ty raczej z tym nie powinnaś mieć problemu,
tak jak piszesz -New Dawn, powojniki, trawa , przodem może róże okrywkowe, lawenda, no i szałwia, mogę mieć jeszcze białe floksy od koleżanki, musze zarys rabaty zrobić i będzie wiadomo ile miejsca jest
dziś dostałam ofertę cenową z Rosarium-jeszcze jej dokładnie nie przeanalizowałam
ale pisali że wkrótce będą mieli nową ofertę, dla róż z odkrytym korzeniem, którą będzie można realizować dopiero w paździeniku,
nie wiem czym się będzie różniła, pewnie ceną
Tereska pisała o powojnikach włoskich- ktoś słyszał cosik na ten temat? może zna?
Beta świeny pomysł na rabatę.
Sama tworzę podobną na razie mam róże pnącą, lawendę i róże okrywowe, a ma dojść jeszcze do tego szałwia, przetacznik i powojnik
Irenko.. z fasolki takie drzewo?... a jakieś modły przy tym odczyniać trzeba czy tylko wyjątkowej urody ogrodniczka uzyskuje takie efekty?...
Bosskie.. w ogóle rabata hortensjowa, Susan, szałwia... i ten Twój zaraźliwy uśmiech
Ech.... ech... ech....
ech, dzięki
tak, rycynus jest fajny, z małej fasolki drzewo, ale mini, bo w Afryce osiąga wysokość od kilku do kilkunastu metrów i oczywiście nie gubi liści; w upały mogą służyć za wachlarz!!!
Irenko poczytałam i pogapiłam
gapilam u Danusi - jest z Ciebie niezły model - modelka -super masz zdjęcia - serio piękne, znaczy zdjęcia same piękne się nie robią bo własnie byl piękny model tak, tak
a ptaszki prezent piękny zazdroszczę - są dwa może się rozmnozą ?
szałwia Ci kwitnie a moją po kwitnieniu ściełam i nic , ale i tak ją lubię
pozdrawiam
kto wie z ptaszkami, może i się rozmnożą! nie dość, że ozdobne, to mogą być jako ciężarek, gdy na wietrze obrus za bardzo fruwa
szałwia to zakup pod wpływem ogrodowiska, jak wiele innych nabytków; fajna ta szałwia i non stop buszują w niej owady, hałas, jak w ulu
sesja w Danusi ogrodzie nie może się nie udać tam nasze aktorki powinny sobie robić sesje, każda wyjdzie pięknie
kolejny mieczyk, któy uciachałam do wazonu, niesamowicie się pokładają
szersza perspektywa, mur przkryty płotkiem z drewna, bo muszę podwiązać wiciokrzewy i pomóc bluszczom, jakoś do muru nie chciały się czepiać; szałwia omszona kwitnie non stop!