Zieleń, drewno i antracyt
16:52, 20 paź 2021
Irgi na razie niewysoka, ale niech tylko podrośnie to będzie pięknym akcentem.
Co roku jesienią zostawiam smętne resztki słoneczników. Drażni mnie ten widok, ale jak zaczynają ucztę dzwońce i szczygły, to przechodzi mi ochota na wycinkę. Zdjęć im oczywiście telefonem zrobić nie daję rady, musicie wierzyć na słowo
Nowym gościem w ogrodzie w tym roku jest czyżyk. Malutki spryciula upodobał sobie płot z drewna opałowego jako kryjówkę
Do zimy przygotowania rozpoczął też jeż. Szykuje już swoją sypialnię pod drewutnią. Pełno tam jego śladów na piasku 
Astry w towarzystwie smętnych słoneczników i coraz ładniejszej kaliny
A po drugiej stronie drewutni trawy męczone wiatrem.
Co roku jesienią zostawiam smętne resztki słoneczników. Drażni mnie ten widok, ale jak zaczynają ucztę dzwońce i szczygły, to przechodzi mi ochota na wycinkę. Zdjęć im oczywiście telefonem zrobić nie daję rady, musicie wierzyć na słowo
Astry w towarzystwie smętnych słoneczników i coraz ładniejszej kaliny
