Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:08, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
JoannA napisał(a)
Żeby nie było, że do nas wiosna nie przyjdzie
Śniegu ubyło


U mnie też znika w przyspieszonym tempie.
Siejesz już?
Ja posieję tylko aksamitki na wieś. Więcej siewów nie planuję.
No chyba że jakaś kusicielka mnie podpuści
W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 23:04, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bardzo ładnie u Ciebie. Jestem dopiero na 10 stronie, ale zapowiada się super
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 23:00, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Daj spokój, przeżyjesz
Dobrze będzie.
W Gąszczu u Tess 22:58, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Budki lęgowe super, nawet daszki osłonięte, by nie przeciekała woda Pozdrawiam.

Dziękuję eM lubi dobrą robotę. Może być mniej ładnie, ale solidnie - tak

monteverde napisał(a)
Tesia masz zdolnego męża, fajne budki, ale czy otworów szczególnie dla tej drobnicy nie trzeba obijać blacha żeby większy drapieżca nie mógł się dostać do jaj lub pisklaków np. dzięcioł? aha jaką grubość maja deski w budkach? pozdrawiam


Nigdzie nie wyczytałam, że trzeba obijać otwory wlotowe blachą.
Dla niektórych ptaków wskazane jest utworzenie dłuższego wejścia. Ale już nie pamiętam, dla jakich.
A deski są solidne, mają ponad 2 cm. (co zresztą widać na zdjęciach). To resztki z deskowania dachu.
Kwiatowy ogródek Monteverde 22:53, 09 lut 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)
U mnie też nadal stołują się ptaki.
Wprawdzie nie tak intensywnie jak w okresach mrozów (wówczas stały w kolejce), ale przez cały dzień ptaki kręcą się przy karmnikach.

Ogródek na trzy lata 22:52, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O, jesteś
Martwi mnie ta pogoda, ale chyba rzeczywiście koniec zimy w zimowym wydaniu....
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 22:50, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
bociek napisał(a)


PS I nie bojaj siem, mam na uwadze coby omijac Wasz komin

Sebek ma jakieś specjalne względy? To ze względu na płeć czy wiek?

Sebek, irokezy cudne.
Ale wstrzymaj konie, Chłopaku
Jeszcze nie wiosna.
Jeszcze przyjdzie czas.
Kubusiowo II 22:44, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Padłam
Tak to właśnie - świadomie lub czasem nie - wywieramy wpływ na przyszłość naszych dzieci
Kwiatowy ogródek Monteverde 22:43, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
U mnie też nadal stołują się ptaki.
Wprawdzie nie tak intensywnie jak w okresach mrozów (wówczas stały w kolejce), ale przez cały dzień ptaki kręcą się przy karmnikach.
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:41, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Marzena2007 napisał(a)

I tak profilaktycznie buksik otrzyma czerowną muszkę


I słusznie Koniecznie czerwone od uroku. Toż przecież nie wiadomo, co za wiedźma po drugiej stronie ekranu siedzi
W Gąszczu u Tess 20:49, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Teraz pokażę Wam coś "ku przestrodze". Tzn. tym, którzy chcą powiesić budki lęgowe.


Na Babcinej gruszy były już wcześniej budki, powieszone bardzo dawno temu (wieszał je jeszcze Dziadek Władek, czyli mój Teść, który zmarł piętnaście lat temu). Przez wiele lat w jednej z nich mieszkały szpaki. Od kilku lat jednak nie było na nie chętnych.

Dopiero przy wieszaniu tej nowej budki odkryliśmy przyczynę niechęci ptaków do zamieszkania w tej budce.

Stara budka miała dach w całkiem dobrym stanie. No, stareńki i brzydki, ale cały.




Ale z tyłu miała... ogromną dziurę.





Wcale się nie dziwię, że ptaki nie chciały mieszkać w domku, gdzie lało się na głowę. Pisklaki mogłyby się potopić

Wisiała tutaj, gdzie to jasne miejsce.



Myślę, że już widać, co było powodem, że w budce zrobiła się dziura.
Budki powinny wisieć całkowicie pionowo lub być nachylone lekko do przodu.
Nigdy tak, jak wisiała ta budka. Woda spływając po konarze, zamaczała ściankę budki, która w końcu zgniła w tym miejscu.
Kolorowe Rabaty Martek 20:46, 09 lut 2014

Dołączył: 01 cze 2013
Posty: 1489
Do góry
Tess napisał(a)
Martek, cieszę się, że jesteś w dobrej formie.
Tak trzymaj


Forma jest ))))))))))))
Tess miło Cię czytać
W Gąszczu u Tess 20:31, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bogda napisał(a)
Czyli wieszasz budki a ptaszki same trafiają?a co im tam wkładasz do środka żeby miało mięciutko?czy same już się urządzają?


Tak, same sobie budkę wybierają. I same sobie budki urządzają
Co więcej, zamierzam im wszystko co zgromadzą przez okres lęgowy wyrzucać przed kolejnym okresem lęgowym Tzn. raz w roku, bo większość ptaków wyprowadza kilka lęgów.

Tak radzą wszystkie poradniki. Chodzi o to, żeby pasożyty się nie przechowywały w starej ściółce.
W Gąszczu u Tess 20:28, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A ostatnia, piąta budka zawisła na gruszy w przyległym, sąsiednim ogrodzie (zwanym przeze mnie nadal ogrodem Babci Danusi).
To budka dla szpaka lub dużego dzięcioła. Taki ma otwór.
A jaki ptak w niej zamieszka, to się okaże



Ogród niby nowoczesny ale... 20:24, 09 lut 2014


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisałam u Ciebie już
W Gąszczu u Tess 20:20, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Magda70 napisał(a)
a myśłisz , ze ja pamiętam???
Chyba wysokie na 1 m a reszta dopasowana do donicy, którą kupiłaś...



No przyznam że myślałam, że pamiętasz
W Gąszczu u Tess 20:20, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A to czwarta budka:

Zawisła na tui, tej na tle której wisi karmnik.







Budki nie są malowane - ale to jest celowe i zamierzone.
Nie chcieliśmy, żeby jakaś chemia albo zapach zniechęciły ptaki.

Ogród niby nowoczesny ale... 20:14, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Hejka, Długonoga
O wymiary donic miałam Cię zapytać. Chyba już pytałam, ale zapomniałam
W Gąszczu u Tess 20:13, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bogda napisał(a)
jAK ŚLICZNIEMI TEŻ SIĘ MARZĄ TAKIECHCĘ PTASZKÓW W OGRODZIE

Dziękuję w imieniu eMa Masz rację, że chcesz ptaszków w ogrodzie. Ogród żyje, gdy są w nim ptaki. Przekonałam się o tym tej zimy.

bociek napisał(a)
Ale swietne budki. Ja od lat namawiam zona na budki, ale z drugiej strony nie chce hodowac ofiar dla mojego futra, wiec dopoki jest kot dopoty budek legowych nie bedzie. Bo jak zaczna sie mlode uczyc latac to taki latwy lup
Ja tez boje sie, ze zima nie powiedziala ostatniego slowa Ale zobacz co sie dzieje u Irenki z Milkowa

Po pierwsze, dziękuję w imieniu eMa
Ja też mam koty, ale one gapowate strasznie są. Nie to, co Twoje łowne Futro.
Ponadto tak myślę, że nawet, jeśli jakieś młode zginą (zakładając, że jednak jakieś straty w lęgu będą, i to niekoniecznie przez moje koty), to jednak część przeżyje i będzie nas cieszyć śpiewem.

Byłam u Irenki. Nieprawdopodobne, co się u niej dzieje.

Magda70 napisał(a)
eM się nie obija...a to najważniejsze....
Zrobił budki to teraz weźmie się za donice
To ja.... długonoga

Hej, Długonoga Dobrze, że wpadłaś, bo właśnie o wymiary donic miałam Cię zapytać. Chyba już pytałam, ale zapomniałam
Kwiatowy ogródek Monteverde 20:04, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Podziwiam wiedzę astrologiczną.
Od tej strony Cię jeszcze nia znałam, Aniu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies