Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ptasi gaj 00:06, 01 lip 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15283
Do góry
GingerO napisał(a)
Elu, pisałam do Ciebie już gdzie indziej, ale jeszcze powtórzę u Ciebie. Z czystym sumieniem mogę polecić 2 najzdrowsze róże u mnie : Chippendale - bardzo zdrowa i piękna, kolor kwiatów zmienny, pachnąca, druga to Ghislaine de feligonde - krzaczasta, z melnkimi pięknymi morelowymi kwiatuszkami, widziałam ja kiedyś na żywo u przyjaciółki i zakochałam się w niej; jest też zdrowa



Olu dzięki. Czytałam o nich chyba Chippendale to mam kupiłam na samym początku ok 10 lat temu. W tym roku mi przymarzła. Zresztą w tym roku mam bardzo kiepskie róże. Nie dosyć, że zima ucierpiały to znowu teraz skwar się leje z nieba i się kwiaty zgrzewana nawet jasne.
Jutro muszę z rana przejść i sprzątnąć te świeczki.

Ghislane... Ładna ale mnie bardziej zależy na niższych różach. Laguna pnaca co się odbuduje to marznie. Jedna czerwona pierwsza moja róża przepiękna podobna do Amadeusz zmarzła na całego.

W tym roku wiosna miałam 4 taczki badyli po różach.



Moje spieczki

Magary Dramaty z Rabaty 23:40, 30 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10446
Do góry
Mirka, Jola - dzięki za odzew
Chyba nie będę zatem mieć litości przy cięciu jaśminowcow, będzie co będzie

Mirka - pewnie pytasz o szałwie To Amistad i Love&Wishes Kupuję co roku sześciopaki, u mnie niestety nie zimują.
U Ciebie cieplej i zaciszniej więc może by miały szanse przezimować. Są piękne, bardzo je lubię. Długo kwitną. Kupuję z dostawą po 15 maja, dostaje sadzonki z pąkami. Kwitną do mrozów.

Tu Amistad, w realu to jeszcze bardziej fiolet jest:


Tu Love&Wishes - z różą Jazz


Tarcia - humello też jest na tej rabacie, ale dopiero sie zbiera do kwitnienia
Pachnący różami, malowany bylinami 23:16, 30 cze 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13174
Do góry
Wafel napisał(a)
Ewa, skaczę po tych wątkach i się pogubiłam, odpowiedziałam tobie robiąc porównanie ze sweterkami myśląc, że jestem w wątku u Dorotki z "Mojego małego ogródeczka"...
Coś już z głową mam nie tak, chyba przez wysokie temperatury Ale faktem jest że twoje rabaty piękne i wdzięczne, jeśli znasz wątek Dorotki to wiesz o co chodzi


Wiem, rozumiem









Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 23:06, 30 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10446
Do góry
Wafel napisał(a)





Asia, sporo masz tych donic
Zabezpieczasz je na zimę jakoś? Czy po prostu zostawiasz tak rośliny?

Pewnie już o tym była mowa, ale mi umknęło.
A pytam bo mam w donicy klinika i już przyszłościowo myślę co z nim zrobić.
To klonik Małżonka, kupiony kilka lat temu na Kowalach z półki "uratuj bylinę"
Posadzony w gruncie nie rósł i marniał, doczytałam porady Kasi Pestki. Dostał donicę, posadzony został wyżej, idzie jak wściekły Ale zima przed nim
Pachnący różami, malowany bylinami 22:57, 30 cze 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13174
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Jaki piękny fotel bujany ogrodowy Niesamowicie romantyzm wniósł do ogrodu romantycznego


Sylwia

Róża Kronenburg







Edenka



Pachnący różami, malowany bylinami 22:51, 30 cze 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13174
Do góry
Dorota321 napisał(a)
Ewo kosaćce miałaś piękne, pokazujesz przepiękne zestawienia roślin. Powiem Ci, że pozapominałam nazwy niektórych roślin, a kiedyś je znałam.
Sweterek już na mnie zrobił duże wrażenie, pięknie się zapowiada.
Ostróżki i róże zawsze u Ciebie były prześliczne. Zachwycam się całym ogrodem.


Dorotko, jak miło, że mnie odwiedziłaś. Kosaćce bardzo lubię, chociaż bywają kapryśne. Jestem ciekawa kiedy ja go skończę. Dziękuję za miłe słowa.



Pachnący różami, malowany bylinami 22:45, 30 cze 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13174
Do góry
Joku napisał(a)
Mnie zainteresowały ogórki w donicach. Z pomidorami dałam sobie spokój ale od jakiegoś czasu myślę o uprawie ogórków w ten sposób. Przypatrywałam się donicom, wyglądają na spore. W jakiej ziemi rosną ogórki i czy sadziłaś sadzonki czy hodujesz od nasionka?


Jolu, donice są dość duże. Rosły w nich róże, ale nie przetrwały zimy. Żeby donice nie stały puste, to wymyśliłam te ogórki. Ziemia jest zwykła ogrodowa i dodałam obornik granulowany. Najpierw kupiłam 6 sadzonek , ale 4 nie przeżyły, to następnie wysiałam z nasion.

Zaczynają liliowce







Sezon 2017 u Hanusi 22:45, 30 cze 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7901
Do góry
Jolu, ogród żyje, , powiedziałabym, że nawet omdlewa. Podlewam tylko w szklarni, i to co kilka dni. Inaczej nie wyrobiłabym w tym ukropie.

Glina i zielsko 22:34, 30 cze 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4398
Do góry
Co to za piękność?


Do raju daleko - u Ewy 21:29, 30 cze 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4398
Do góry
Ale ona tu pięknie wygląda te płatki, no cudne

Zielony Chram 19:32, 30 cze 2026


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1714
Do góry
Pierwsze dwa pomidorki sezonu skonsumowane- słodziutkie z owocową nutką, przepyszne!




Joy an D'oxaca - łatwo zapamiętać .


Tak wyglądał krzaczek 6 maja, liść ziemniaczany:



Pozdrawiam Was tym razem chłodniutko, bo cieplutko chyba nikt ostatnio nie ma ochoty . Idę skwierczeć dalej, w nocy zapowiadają burzę, jest szansa że się ochłodzi i może w końcu uda się przespać noc .

Trzymajcie się Wy i Wasze piękne ogrody!
Nasz przydomowy ogródek 19:20, 30 cze 2026


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11264
Do góry



Tyle zostało z żywopłotu. Jak widać na fotkach rośliny wymęczone upałem a do ziemi trudno łopatę wbić.
























Nasz przydomowy ogródek 19:19, 30 cze 2026


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11264
Do góry



Nasz przydomowy ogródek 19:17, 30 cze 2026


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11264
Do góry



Nasz przydomowy ogródek 19:14, 30 cze 2026


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11264
Do góry
Dzięki kochane ogrodniczki za pamięć i wpisy. Jestem i żyję ale co to za życie. Mam tyle luzu co Krysia śpi czyli do 9 rano a chodzę spać jak kura czyli o 20 - sama rysia nie zaśnie.
Zmieniło się u nas - wywaliłem wszystkie 3 żywopłoty i w zamian jest ogrodzenie panelowe. Po prostu nie mam siły na obcinanie 2, 3 razy w roku i zmartwienie - co z tym gałązkami robić . Ale że to gmina uzdrowiskowa - palenie odpada Pozdrawiam Was i pokazuję stan z dzisiaj.




W ogródku emerytki 17:10, 30 cze 2026


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9807
Do góry
daszum napisał(a)
Grażyno u Ciebie róże też szaleją.
Gartnerfreude i Knirps - czekam na taki efekt.

Judaszowiec pięknie Ci się zagęszcza.


Danko, róże dziękują, judaszowiec też

Mam jeszcze taką różę nn, chyba rabatową, krzak jest mojej wysokości.



Dziś róża Gärtnerfreude w całej krasie, rozwinęła wszystkie kwiaty


A to moje nowe oczko, kastry w upale były pełne glonów.
Jeszcze nie jest wykończone, dumam czym zasłonić folię.
Nie mogą to być kamienie, myślę raczej o płożących roślinach, np. tojeść rozesłana.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 16:56, 30 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7299
Do góry
Mireczko jemy prawie codziennie pod różną postacią też z grilla. I kury jedzą codziennie bo trawa na ich wybiegu jest tylko wczesną wiosną a potem brak. No i uszczęśliwiam sąsiadów i sprzedaję, wczoraj z jajkami pani z Ukrainy wzięła 10 sztuk

Ogorki zbieram od tygodnia, Twoje też za chwilę będą. Sadzonki robiłam w szklarni. Te siane do gruntu dopiero się zbierają. Jakbym je miała przykryte włókniną tak jak Sasiad to by były dwa tygodnie wcześniej

W ogródku emerytki 16:48, 30 cze 2026


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9807
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Cieszę się, że wróciłaś Grażynko

Patrzę i nie mogę się napatrzeć. Masz tam dwa prawdziwe teatry kolorów.
Te fioletowe klematisy na starym murze to czysta magia. Pną się po kracie i dzikim kamieniu jakby chciały przykryć cały świat. Jeden kwiat obok drugiego, gęsto, bez przerwy. Do tego ta soczysta zieleń liści... Mur wygląda jakby się uśmiechał. To jest ten moment w ogrodzie, kiedy nawet stara cegła robi się romantyczna.

A ten krzew? Bardzo mi podoba.
Ci to jest ? Szybko rośnie ?
Szkarłatne, sercowate liście które wyglądają jakby były zrobione z jedwabiu. To pewnie judaszowiec ?


Masz w ogrodzie kontrast, którego wielu szuka latami: delikatność powojnika i teatralność liścia. Stary mur + dzikie pnącze + szlachetny krzew.

Żółte słoneczka przy płocie – te kwiatostany wyglądają jak małe lampiony. Stoją gęsto, radośnie, przy starym murze i siatce. Niepozorne, a robią cały nastrój "dzikiego, zadbanego zakątka".

Tej lawendy nigdy nie tnę, a niezawodnie kwitnie" – to zdanie mówi wszystko. Fioletowa chmura zapachu, gęsta, obfita. A obok niej niebieskie dzwonki campanuli na żwirku.
Błękit + fiolet +kamień = spokój.

Czerwone lilie wystrzelone w górę jak fajerwerki. I obok róża 'Knirps' cała obsypana drobnymi, różowymi kwiatkami. Cudna jest

Taki krzak, że aż przykrywa zielone. To jest ten moment, kiedy ogród sam się chwali.

Widać, że u Ciebie rośliny nie są "trzymane w ryzach". Masz im dać rosnąć, a one odwdzięczają się obfitością. Bez przepychu, za to z sercem.

Który kącik jest Twoim ulubionym o tej porze roku?


Aniu, mam na twarzy rumieńce, po przeczytaniu tylu pięknych słów o moim ogrodzie, bardzo dziękuję:

Dobrze myślisz, te sercowate liście ma judaszowiec Forest Pansy.

A, wiesz, że chyba nie mam ulubionego kącika, podoba mi się całość, choć wiele jest do poprawienia.
Magary Dramaty z Rabaty 16:32, 30 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12064
Do góry
Magara napisał(a)
Jaśminowce mnie zachwycają, to chyba moje ulubione krzewy o tej porze roku. Pachną tak mocno, że nawet ja, z moim upośledzonym węchem, jestem w stanie poczuć ten zapach



Mam posadzone w dwóch miejscach.

Przy płocie i furtce - dwa, spore już krzewy. Mają pewnie po 6-7 lat, ale kilka przeprowadzek zaliczyły. W miejscu docelowym rosna chyba czwarty rok. Nie cięte, pięknie rosną i kwitną co roku, nie sprawiają problemów i są już wielkie

Kolejne trzy sztuki mam posadzone na rabacie zwanej rogalem. Rosną blisko sosny, dostają zdecydowanie mniej wody, mniej też mają słońca. Dwa w tym roku kwitną, jeden nie. Ten jeden był mocno przycięty w zeszłym roku.
Problemem jest to, że wszystkie trzy się mocno "wykładają" i nie mam pojęcia co zrobić, żeby tak nie było.
Czytałam o cięciu jaśminowcow, teoretycznie wiem co robić, ale bardzo chętnie poczytam o praktycznych wskazówkach


Ja mam jeden stary i wielki krzak, zawsze się wykłada, ja obcinam te pędy które mi przeszkadzają, które się przewieszają, zostawiam te pionowe. Jaśminowce kwitną na zeszłorocznych pędach, dlatego ten co go silnie przycięłaś nie zakwitł

Na Jazz patrzę od kilku dni w necie, na zdjęciach i w opisach to idealna róża, na Balerinę też tak patrzę, może w końcu coś postanowię?

Rabata z różami bardzo gęsta Co to za trzy roślinki z listkami długimi, które chyba jeszcze kwitną?
mam na mysli te z przodu rabaty
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 15:22, 30 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7299
Do góry




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies