Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » W zgodzie z lasem

W zgodzie z lasem

Eupraksja 21:29, 06 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 428
Bee to mnie ucieszyłaś z jaśminowcami! Za to miękka woda dla rodków to znowu poprzeczka o poziom w górę Wodociągową mamy mega twardą, dużo bardziej niż miałam w poprzednim domu. Hmm. To chyba czas zacząć zbierać deszczówkę, tylko co tu zbierać, jak nic nie pada
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
ajka 23:48, 06 maj 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6308
U mnie właśnie kwitnie Cunningham White, twój Polonez Chopina jest naprawdę cudny, pierwszy raz takiego widzę. Przy twojej ziemi, aż żal nie sadzić rodków i azalii Zauważyłam u siebie, że azalie są dużo prostsze w uprawie. Nie wychodzi mi tylko z wielkokwiatowymi.

Ja w zeszłym roku sadziłam jesienią u siebie niebieskie niezapominajki, ale w tym roku nie ma po nich śladu. W szkółce obok siebie znalazłam za to różowe. Są przepiękne, kupiłam dwie sztuki i myślę czy nie kupić więcej. Całe życie myślałam, że niezapominajki są tylko niebieskie A może jeszcze raz spróbuję z niebieskimi?
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
Margo2 22:30, 07 maj 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3273
Ania, a może wypieliłaś? One po przekwitnięciu się sieją i jesienią już wyrastają.
Kiedyś nie mogła się dorobić siewek naparstnic.
Okazało się właśnie, że wyrywam jesienią.
Od tej pory zostawiam przynajmniej jedną siewkę jeśli nie znam rośliny, żeby zobaczyć co z tego wyrośnie.
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Kordina 20:45, 08 maj 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8416
Ha, ha, ja właśnie w zeszłym roku odkryłam siewki, które poprzednio wyrywałam, teraz czekam
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Eupraksja 22:57, 17 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 428
Ajka, Cunningham's White też jest przepiękny, prawda? Mojego M ulubiony

Z azaliami to w sumie zaskoczenie, bo na spacerach przyglądam się bacznie wszystkim ogrodom i zdecydowanie częściej widuję rododendrony niż azalie. Chyba że to złudzenie, bo rodki charakterystyczne przez cały rok, więc łatwiej je wypatrzeć nawet w przelocie. A masz jakieś pachnące azalie? Na takie sobie ostrzę zęby
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Eupraksja 23:02, 17 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 428
Margo, Cordina ja się uważałam za całkiem sprytną, bo kiedy siewki mają już ze 2-4 liście właściwe robię im rozpoznanie w programie PlantNet. I całkiem dobrze to działało, ale chyba jednak trochę zaliczyłam skuchę i wyrwałam siewki kocimiętek, które wg aplikacji miały być przetacznikiem. Zwątpiłam, kiedy się okazało, że takie właśnie siewki rosną w dwóch niezależnych miejscach ogrodu - oba przy kępach kocimiętek. Żal mi ich teraz bardzo, w młodym ogrodzie własne sadzonki są na wagę złota.
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
LIDKA 00:56, 18 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
Hehehe plewienie siewek… chyba każdy młody stażem ogrodnik to przerobił. Też teraz czekam co z nich wyrośnie. Cześć siewek moich roślin już znam.
Prawdopodobnie kiedyś wyplewiłam sobie do cna orlaye.

Rododendron w dość niespotykanym kolorze. Bardzo ładny.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
sylwia_slomc... 10:52, 18 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89924
UrsaMaior napisał(a)
Ja bym go obcięła. Właśnie ochlastałam jednego z moich
Tak wygląda cięty próbnie, po kilka pędów.



A tak ogolony do zera zeszłego lata.



Nie ma się czego bać.

To prawda u Pudełka tną najstarsze w leśnej części celem odmłodzenia dość mocno. To je też bardziej zagęszcza.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Eupraksja 22:28, 04 lip 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 428
Wracam jako córa marnotrawna po długim niebycie - ale na radosnym tle, bo zrobiliśmy wreszcie podjazd do garażu i ścieżkę do domu z kostki. Dopiero po ich położeniu ujawniły się w pełni różnice w wysokości terenu, więc teraz dla odmiany, kiedy prace brukarskie już zakończone, wozimy ziemię z jednych miejsc w inne, obsypujemy, wyrównujemy itd. Obsadzanie roślinami będzie musiało zaczekać aż się to wszystko ustoi, zwłaszcza wokół miejsca postojowego, gdzie wyjdzie spora skarpa. Także ostatnio jedynie podlewamy to co już posadzone, ewentualnie przesadzałam rośliny z najbliższych okolic prac brukarskich. Ale za to tak się uporządkował teren, no i sadzenie będzie już docelowe, a nie z perspektywą tych prac gdzieś zawsze z tyłu głowy
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Polon 08:30, 05 lip 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1916
Ewa, witaj w klubie wożących ziemię po pracach brukarskich

Mam nadzieję, że jakieś foty pokarzesz
____________________
Malgo - u Polon
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies