Przeczytałam cały watek bo zamierzam posadzić żywopłot z buka.
Jeszcze rano byłam przekonana, że z czerwonego, teraz jak obejrzałam kilka zdjęć w tym wątku na którym jest żywopłot z czerwonego buka ...to chyba zmienie zdanie i jednak zdecyduje zielony..... sama nie wiem który
Jesli ktoś ma w swoim prywatnym ogrodzie żywopłot z buka Fagus sylvatica ....czerwony lub zielony to poproszę o wklejenie zdjęć najchętniej z rożnych pór roku (wiosna lato jesień zima).... dla czerwonego buka bedzie pewnie widac róznicę i zmiane wybiarwienia w ciągu roku.
A teraz kilka pytań na które odpowiedzi nie znalazłam w tym watku lub nie sa dla mnie do końca jasne.
1. w jakiej odległości sadzić buka? pojawiaja sie rózne sugestie ale najczęściej widzę co pól metra (50cm)
i teraz jak patrze na to zdjęcie ...to wydaje sie że te buki maja jednak wiekszy rozstaw ? a ile ?
2. jaka mozna utrzymac w miare sensowną szerokość takiego żywopłotu - np za 5 czy 10 lat od posadzenia ? czy jestem w stanie utrzymac na 50cm szerokości taki żywopłot zeby nie świecił pniami ? czy jednak mysleć bardziej o 1m ? ...jak to wychodzi wam z praktyki ....albo jakiej szerokości te zywopłoty i po ilu latach macie u siebie?
3. Czy może być tak, że żywopłot z buka czerwonego pod wpływem słońca zielenieje? ( to jest pytanie skopiowane z pytań juz umieszczonych w tym wątku ) nie znalazłam na nie odpowiedzi na nie.
Jedynie co widze po moich bukach Dawyck Purple i Rohan to czasem pod koniec lata to wybarwienie bordowe lekko zielenieje ale oba te buki w fazie bordowej i zzieleniałej wygladaja jedak inaczej. Osobiście bardziej mi sie podoba Dawyck ...dlatego pytam czy buk pospolity bordowy tez sie tak zachowuje i czy blizej mu do Dawycka czy Rohana?
4. i chyba najtrudniejsze pytanie .....wybarwienie jesienne / zimowe ...chodzi mi o ten pomarańczowy kolor liści teraz w mc listopadzie/grudniu czy jest różnica w wybarwieniu jesiennym miedzy bukiem zielonym a czerwonym....i Czy jest ktoś kto może mi to zobrazować zdjęciem porównawczym liści ? może gdzies w necie taka wiedza jest? ...jakies linki może?
W tej części ogrodu nie mam zbyt dużej ilości roślin (póki co) myslałem o takim podświetleniu, tym bardziej, ze mam już doprowadzony prąd do naroża tarasu. Myślałem o 4 kinkietach na narożnych słupach dających wąską wiązkę światła w dół i do góry.
Przeczytałam komentarze, jak wiele się od tego czasu zmieniło, że nie wierzę
Zapraszam wszystkich do ponownego komentowania pod artykułem Wyrażania swojej miłości do róż. Gorąco zapraszam.
Zależy jak duży to jest okaz. Młodziutki patyczek - załóż. Gruby pieniek - nie. Bo na mróz narażone są głownie kwiaty, gdy magnolia kwitnie w maju. Samo drzewo nie jest narażone, chyba że jest małe, młodziutkie, cieniutkie.
Bardziej by się przydał kopczyk z kory na bryłę korzeniową niż włóknina na koronę, bo nic nie da. A kopczyk spowoduje że ziemia tak nie zmarznie i będzie się drzewo korzeniło jeszcze dłużej.