A nam ogród sprawił dzisiaj ogromną radość. Minus 5,5 dało takie oto efekty. Ja nigdy osobiście w swoim ogrodzie takiego czegoś nie widziałam. Aż do dziś.
Po prostu wzruszyłam się, gdy stanęłam i popatrzyłam.
Ależ nie, wcale nie brzmi zbyt poufale, bardzo mi miło
Zakaz skasujcie, nie można ograniczać sobie pasji Przecież żyje się dla przyjemności, a nie aby cierpieć. Ja ciągle coś targam w samochodzie, chwile szczęścia są potrzebne jak powietrze.
Pokaż jak wyglądają róże, ponieważ to ma zasadnicze znaczenie, czy są zielone i zdrowe, czy są porażone przez choroby.
Nic nie obcinaj, nic nie usuwaj poza chorymi liśćmi.
Tak, po posadzeniu podlać, niech ziemia oblepi karpę korzeniową.
Cebulowe w zeszłym roku sadziłam nawet w grudniu. Też mam nową dostawę i wożę w samochodzie
Po przesadzeniu podlać? I potem czy podlewać jak zima będzie bezwietrzna?
I na koniec, do kiedy można cebulowe do ziemi wsadzać. Dopiero zakopałam kilkanaście donic, a przede mną jeszcze drugie tyle, no i luzem do ziemi tulipany, irysy, a nawet korony cesarskie. Sadzić to jeszcze?
Po trzecie, jak przechowujesz dalie , przysypane czy odkryte?
Dziękuję za wskazówki!
Danusiu, jakie to romantyczne.
Koniecznie muszę rozmówić się ze swoim mężem
Ja jestem ogromnie ciepłolubna i kocham kolorowe ogrody, ale bardzo chętnie oglądam zdjęcia z Twojego jesiennego ogrodu. Są bardzo piękne. Zastanawiałam się skąd wzięłaś tyle ławeczek i biżuterii ogrodowej. Teraz czytam, ze zbierałaś przez kilka lat. Danusiu masz fajne pergole dla róż. Przydałyby mi się takie bo mam sporo róż pnących. Są kupione, czy robione na zamówienie ?
W końcu to na tle Twojego projektu Front jak marzenie... zawsze elegancki. I codziennie dziękuję, że mnie zmusiłaś do wywalenia tego co było.. tylko Ty miałaś taki autorytet, że się posłuchałam. A co się otargowałam o każdego chabazia... oj pamiętam.. I patrz,, kilka lat i jest fajnie, nawet jak nie mam czasu.
Poczochraniec Ci nie leżał.. mi tez ale już się przyzwyczaiłam. Chciałam wymienić na wielką kulę lub poduchę.. ale nie kupiłam takiej i się zostało jak jest..
I dziękuję Agnieszce że mi szprosy z okien wybiła z głowy..
Danusiu, widziałam już to okno na głównej stronie. Mam takie miejsce gdzie wycinam w bukszpanie podobne, ale czy się doczekam?
Ten łuk jest w tujach, lecz nie znam odmiany...może Kórnik?
Jak sadziłam żywopłot, to szkółkarzowi zabrakło szmaragdów i sprzedał mi kilkanaście takich.