Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Mus owocowy w miejskiej dżungli 11:26, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Są nieokrzesane, bo brakuje im cięcia.
Można z nich wyczarować wszystko, co zechcesz - kule, kwadraty, albo po prostu płaski ekranik jako tło.
Cis to najszlachetniejszy materiał na zimozielone elementy w ogrodzie.

Wiem, co oznacza bliskość wysokich bloków, mam nieco podobnie.
Z której dzielnicy jesteś? Bo te bloki w tle wydają mi się znajome. Choć bloki z wielkiej płyty wszystkie są do siebie podobne
W Gąszczu u Tess 11:18, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Jeśli Ty masz na głowie uczesane hakone, to strach pomysleć co ja mam. Pachruszcze jakieś. W dodatku rude? Co w ogrodzie jest rudym pachruszczem?


Ha, ha Co w ogrodzie przypomina rude pachruszcze na głowie? Pojęcia nie mam, i wyobraźni mi nie styka

Marzena2007 napisał(a)
Fryzura a'la frosted curls świetna! A rabta z bergenią i carexami(?) niesamowita!


Naprawdę rabata Ci się podoba? Jeśli tak, to uffff.... Słyszałaś ten huk? To ciężar który spadł mi z duszy... Mnie się podoba bardzo, w rzeczywistości jest nawet ciekawsza, to zdjęcia z telefonu. Ale ja się przecież nie znam.
To Carex oshimensis 'EVEREST' - przynajmniej pod taką nazwą kupiłam.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 11:10, 19 paź 2013


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Tess witaj, podglądałam Cię już
Jakoś mi te iglaki wyglądają "nieokrzesane". Że właściwie konkurują z morelą, ale ona oczywiście się nie daje.
Moja morela policzyliśmy, że w tym roku miała z 600 kilo owoców. Obdzieliłam wszystkich znajomych i rodzinę. No i mam świadomość, że ta morela tez lada chwila zacznie chorować, bo jest staruszką, ale optymizmem to mnie nie napawa. 12-piętrowce przede mną. A tak przynajmniej latem mam swój własny, naturalny parasol.
Kubusiowo II 11:05, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Gosiek, byłaś w Kubusiowie? Jakieś zdjęcia bym pooglądała...
Buziaki
Ogród do kwadratu 11:03, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Podjazd cudny będzie z umbrami i trawkami w nóżkach.
Tylko tyle i aż tyle prostota i elegancja.
Super!
A zdjęcia pokazałaś mistrzowskie.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 10:56, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Witaj, Krajanko
Strasznie się cieszę, że przybywa na forum warszawianek

Takie duże cisy to skarb! Jest wiele osób na forum, które chciałyby takie mieć. W tym ja, oczywiście

Nie rób nic pochopnie. Można takie duże okazy przesadzać, ale trzeba robić to umiejętnie (sposobem pokazywanym gdzieś tu przez Danusię).
Inaczej rzeczywiście mogą się nie przyjąć (znany jest taki przykład na forum).

Ale dlaczego rozważasz, aby je przesadzać? Tworzą ładne tło, a przecież za siatką nic nie ma, tylko pies?


Też mam w ogródku po Babci Danusi wielką morelę, która w tym roku miała mnóstwo owoców. Tylko że raczej już długo nie pociągnie - chora jest.
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 06:03, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Kolejne kubiki, powiadasz? Ciekawość podsycasz.
Fotki jutro, czyli dziś? Przylecę
Kolorowy ogród na piasku 05:56, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry

Cudności, napatrzeć się nie mogę...

Vivo, zaintrygowało mnie to połączenie - hosty z trawką. Jak na imię tej trawce?



I jeszcze jedna kwestia: wykopałam eucomisy i okazało się, że te kilka, co nie kwitły, zostały zżarte przez coś. Ale nie zwierzę, tylko chorobę albo szkodnika glebowego. Zgniło-zbutwiałe jakby. Tuż obok rosły całkiem zdrowe egzemplarze.
Może wiesz, co to było i jak temu zapobiec?
Eukomisy mam dzięki Tobie i mi się bardzo podobają
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 05:42, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
O matko... prawie dwa i pół tysiąca cebul???
Mam jedną czwartą tego i nie mam kiedy posadzić...
Kwiatowy ogródek Monteverde 05:41, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry




Pięknotka, rzeczywiście. Zapamiętałam (na krótko zapewne) - Twiggy's Rose.
Aniu, czy ona wysoka jest?
Buziaczki
Pszczelarnia 05:34, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pszczółko, na pewno to, co wybrałaś, będzie pięknie i będzie podkreślać piękno ogrodu.
Musi tak być, skoro wybierałaś sercem.
Pozdrawiam
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 05:25, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
JoannA napisał(a)

Mogłabym się wyprowadzić do cieplejszych krajów ale tylko na okres zimy, letnie miesiące są tam raczej uciążliwe.


No fakt. O tym zbyt często zapominam. A przecież źle znoszę upały.
Ale ogród zielony cały rok... Rozmarzyłam się
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 05:08, 19 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A ja gapa myślałam dotąd, że piwonie się w sierpniu dzieli i sadzi
To teraz można?

Bardzo ładne sadzonki. Wracam czytać dalej.

Cudne zdjęcia obejrzałam, o kłopocie z orzechami poczytałam.
Pozdrawiam, Aguś
Jurajski Ogród 23:27, 18 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Och, jaki ogrom naturalnego piękna obejrzałam. Łaaał...
Jesień w Jurajskim jest cudowna.
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:26, 18 paź 2013


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Tess napisał(a)
Pięknie. A roślinność powala.
Yukki kwitły o tej porze roku???
Ech, ten rzymski klimat...
Często się odgrażam, że się wyprowadzę do cieplejszych klimatów.

Tess, juki są tam ogromne, kwitną bujnie i jeszcze teraz wypuszczają nowe pędy kwiatowe. Sama byłam bardzo zaskoczona takim widokiem. Widziałam również kwitnące juki, które u nas uprawiamy w mieszkaniach, tam rosły w ogrodach i parkach. Olbrzymie agawy i opuncje to też stały widok
Mogłabym się wyprowadzić do cieplejszych krajów ale tylko na okres zimy, letnie miesiące są tam raczej uciążliwe.
pozdrawiam serdecznie
Ogród niby nowoczesny ale... 23:23, 18 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Magda70 napisał(a)

Wołałam...ale nie mam aż tak donośnego głosu widocznie

No nie masz, też nie słyszałam. Choć może i przygłucham nieco
Cudeńka pokazujesz.
Jutro wpadnę na ciąg dalszy.
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 23:13, 18 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A ja kaloszków nadal nie mam. I jakoś nie czuję potrzeby mieć.
W ogrodzie, jak jest zimno, w kamaszkach skórzanych pracuję.
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:11, 18 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pięknie. A roślinność powala.
Jukki kwitły o tej porze roku???
Ech, ten rzymski klimat...
Często się odgrażam, że się wyprowadzę do cieplejszych klimatów.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 00:11, 18 paź 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
Irenko, przeczytałam o szynie... Oj, od samego czytania mnie boli.
Ogród masz piękny tej jesieni. Tak jak i tej wiosny, i tego lata
Też zabrałaś nam swoją uśmiechniętą, energetyzującą, optymistyczną buźkę?

Ściskam i zdrowiej szybko


Tees, ja prawie skaczę, paluch wredny nie boli!!...robimy wypad, z goścmi do Jaskini Niedżwiedziej, w Kotlinie Kłodzkiej i zaliczamy obowiązkowo pstrąga
w niedzielę uciekają, uffff...będzie mi smutno i wiem, że pomogli...przetrwałam cięzkie chwile, na wesoło
A miało być tak pięknie.... 23:02, 17 paź 2013


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Dzięki fest za komplementa, Tess
Kablami będę się martwiła kiedy słup zarośnie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies