Glina i zielsko
22:08, 03 maj 2026
Dziś głównie tarasowanie uprawiałam. Dowód rzeczowy mam taki tylko.
Rano z kawą poleciałam na obchód i godzinkę dopracowywałam kanty zrobione przez M nowym sprzętem. Tzn wycięłam kwadraciki koło zraszaczy bo je omijał żeby nie uszkodzić a mamy je po brzegach trawnika.
Zaczęłam rozkładać linię kroplujacą.
Poplątałam ja w diabelski supeł i się wkurzyłam.
Potem zrobiłam obiad i taras. Lody, kawa i młodszy syn z synową przyjechali.
Pod sam wieczór poszłam do ogrodu trochę poplewic. Drugi syn pomógł mi rozplątać i rozłożyć linie kroplująca.
Aktualnie ogród mam cYsciutki.
Zostały skrzynki warzywne.
Mam 3 kępki ładnych tulipanów Dolls minuet. Van ejki mają kwiaty niemal bez łodyg.
Nie ma co focić.
Rano z kawą poleciałam na obchód i godzinkę dopracowywałam kanty zrobione przez M nowym sprzętem. Tzn wycięłam kwadraciki koło zraszaczy bo je omijał żeby nie uszkodzić a mamy je po brzegach trawnika.
Zaczęłam rozkładać linię kroplujacą.
Poplątałam ja w diabelski supeł i się wkurzyłam.
Potem zrobiłam obiad i taras. Lody, kawa i młodszy syn z synową przyjechali.
Pod sam wieczór poszłam do ogrodu trochę poplewic. Drugi syn pomógł mi rozplątać i rozłożyć linie kroplująca.
Aktualnie ogród mam cYsciutki.
Zostały skrzynki warzywne.
Mam 3 kępki ładnych tulipanów Dolls minuet. Van ejki mają kwiaty niemal bez łodyg.
Nie ma co focić.
