Mamy chwilkę, to robimy ile się da. Czas nagli, idzie jesień a jesienią moc pracy, więc jedyne takie dni, kiedy można coś podciągnąć. Muszę lecieć, bo decyzje kluczowe są potrzebne
Nie wiadomo gdzie jest ta glina, czy placki czy całe połacie. Nie wiem co powiedzieć, ale zawsze mówię, że na glinie trawnik nie urośnie, choć inni twierdzą, że urośnie.
Robimy dosiewki w totalnie łysych miejscach. Ja daję coś wartościowego czyli kompost własny i przegrabiam z nasionami traw. Można dać ziemię z worków np. taką cięższą do trawników. Takiej z pola bym nie radziła, bo będą nasiona chwastów i zamiast trawnika będzie chwastowisko.
dygresja jest właściwie istotna bo taka filozofia zycia w tym zdaniu jest.
Najlepiej mieć tyle żeby nad tym panować i zawsze nadawało sie do pokazania obcym ludziom i to się tyczy wszystkiego
dom
ogród
auto (w niejednym jest zwyczajnie sajgon)
szafy/garderoby - gdzie ubrania sa przygotowane do włożenia
kazda szafka czy pudełko
kąciki/składziki ogrodnika.... pamiętam z przed kilku lat te wyglancowane
itp itd