Lewy róg to górka, szybko woda odpływa i robi się sucho. MOże też jest bardziej nasłonecznione. Tamte miejsca podlewaj krótko ale często, nawet 6 razy dziennie. Jak się ukorzeni zacznie rosnąć.
Darciu, przeniosłam tego posta, bop brzydki trwanik to nietrafiony tytuł nowego wątku, nie mówi jaka przyczyna ...
1. Za krótko kosisz, trawa nie ma przy pomocy czego odrastać
2. Zacienione, mech rośnie w cieniu
3. Wątrobowce- wilgoci dużo i trudno to zwalczyć, trzeba wertykulować i wydrapać je
4. Na dwuliścienne zastosować oprysk Chwatsoxem
5. Kosić wyżej
6. Po zniknięciu chwastów nawozić i podlać.
No nie wypada mi się licytować, ale nasze składziki robocze ( liczba mnoga nie przypadkowa) to wiele większy burdello
A plan budowy podpory dla powojnika to zawsze dobry plan!
Każdy ma jakąś swoją ciemną, wstydliwą stronę. Ma i ogrodnik. Więc mam i ja. Choć w moim przypadku słowo "ogrodnik" grubo na wyrost. Ja to raczej obsadzaczem terenu jestem.
Moja ciemna, ogrodnicza strona właśnie wyłazi z cienia.
Nieładne toto. Trzeba zamaskować. Pomysł już jest. I to nie ten z najprostszych. Bo najprostszy to ten kryjący się w zdaniu: "a weź to kobieto posprzataj". O nie, nie. Ja na łatwiznę nie idę. Klecić będę przesłonki z siatki i deseczek. A potem jakieś powojniczki dostaną zadanie by piąć się w górę.
Taki oto plan jest.
A jak wyjdzie?
Życie pokaże.