Pytałaś u Madżenki o karmnik. Madżenka kiedyś pisała, że u niej karmnik mało podłoża ma, bo jak panowie kładli płyty, to dużo betonu wokół płyt zostawili.
Madżenka mówi, że jak się go podlewa, to przy małej ilości podłoża daje radę.
Pewnie, że pokażę tylko zdjęcia zrobię
Już dawno w ziemi siedzą, stwierdziłam, że nie będzie przymrozków i jeszcze przed zimną Zośką wsadziłam robiąc im przy okazji angielskie cięcie i skróciłam je o połowę w celu zagęszczenia. Teraz zaczynają mieć pąki.
Wyczytałam, że będziesz na Święcie Róż? To do zobaczenia nareszcie
Hejka, Madżen
Zajrzałam na forum, bo u mnie chwilowo leje. Jak w tropikach: nie było chmury, nie było grzmotów. Żadnych oznak, i nagle lunęło. Intensywnie, więc raczej powinno być krótko.
Miłego dnia.
Te zające jakieś spóźnione informacje mają
Byłam w ubiegłym tygodniu. Wybieram się znowu za tydzień, ale już tylko na weekend.
Tojeści, Grabulki, to mam tu mnóstwo. Mnoży się niemożebnie Więc - o ile nie zapomnę - dostaniesz coś więcej, niż mały pochruszczyk.
Ja też ją lubię - pasuje do mojego ogrodu. Do Twojego też będzie pasować.
To masz jeszcze trochę zdjęć tojeści, w towarzystwie peonii różowej, która też ma do Ciebie jechać:
I w towarzystwie irysa.
Mydło i powidło na tej rabacie mam
W tle widać winorośl, co ją miałam wyciepać, bo odkąd tam bywamy, żadnego owocka nie miała. Ostrzygłam ją jesienią wysoce nieumiejętnie, zostawiając tylko główny pęd. I o dziwo, w tym roku jest kiść na kiści.
A to pomiędzy patykami to lipa. Posadziliśmy w ub. roku dwie i jedną załatwiły nornice, a ta trzyma sie dzielnie. Mam nadzieję, że będzie rosła. Kocham lipy.
Jeśli już jesteśmy przy boćkach, to kolejna ciekawostka.
W tym roku - podobno dość nietypowo - jest w Polsce dużo boćków, które nie założyły gniazd. Na łąkach nadbużańskich widziałam spore gromadki bocianów. Przyznam, że widok jest dość niecodzienny - jest dopiero czerwiec, a boćki sejmikują jak w sierpniu, przed odlotem. Zdania co do tej ilości "wolnych" boćków są podzielone. \
Jedni twierdzą, że to młodzież bociania, niedojrzała jeszcze. Co może być prawdą, bo w ubiegłym roku były duże liczbowo lęgi.
Inni, opierając się na mądrości ludowej sugerują, że "jak się boćki wcześnie na łąkach zbierają, zima wczesna będzie". Rany, jaka zima? Jeszcze lata nie było nawet...
Jeszcze inni uważają, że niektóre dorosłe bociany nie zdecydowały się na założenie gniazda i wychów piskląt. Zima była długa, więc mało czasu na wychowanie młodych będzie...
Tu namiasta jego zjawiska - przedpołudnie w dniu Bożego Ciała. Dzień wczesniej, przedwierzorną porą widziałam ich ponad 20 sztuk w tym miejscu.
Ula, warzywnik obejrzałam, bardzo mi się podoba. I rzodkieweczki super sort.
Majówkę mam nad R. Ale nie jest jeszcze tak piękna, jak Twoja.
A zurawka to także moim zdaniem Purple Palace. Mam. Jak nie dostaniesz od Gosi, mogę się podzielić.
Agnieszko, wpadłam ze spóżnioną rewizytą.
Już miałam zacząć od podziwu, że wątek tak pędzi, przez trzy miesiące ma prawie 130 stron.
Ale poczytałam od jakiejś 100 strony, zachwycając się ogrodem i jego dalszym otoczeniem (zapożyczonym krajobrazem), i widziałam, że ogród Ci zalewało.
Mam nadzieję, że to już koniec, że już przestanie u Was padać.
Pozdrawiam
Cieszę się bardzo, że zajrzałaś
No, nieskromnie powiem, że oprócz natury mam też kfiatki (wszak to forum o kfiatkach przecież jest)
Clematis Matka Urszula Ledóchowska.
Evochichonku, uwielbiam ten delikatny szelest liści topoli na wiatrze i świerkot ptaków...
I szum skrzydeł bocianich, gdy bociek leci na kolację na nadbużańskie łąki...
Łaaał, Asiu, ależ masz cudne sosny!
To będzie, dzięki tym sosnom, bardzo oryginalny ogród.
Nie napiszę nic innego, niż Selly. Pooglądaj ogrody na forum (najlepiej chyba w wizytówkach, bo zwiedzanie wątków strona po stronie jest bardzo ciekawe, ale pochłania masę czasu - wiem, bo zwiedziłam tak mnóstwo ogrodów), i zobacz, jaki charakter ogrodu Ci się podoba i wówczas można planować i działać
Hosty bardzo lubię, więc podoba mi się pomysł z hostami pod sosnami.
Weroniko, Tess, Marzenko dzięki , staram sie bardzo żeby były jak najpiękniejsze !
Aniu ! U mnie sie kładą i brzydko to wyglada... Podobno miałaś gościa z Gdańska ! Alez macie fajnie ze tak możecie sie spontanicznie spotkać
Dzi zakwitł powojnik Lemon Beauty średni ! A jakieś nagrody podobno dostał ... Dlatego go w kwietniu kupiłam
Jakieś takie dziwne te kwiaty ma ...
Witaj Tess .Dawno nie byłam u Ciebie Rozlewisko urocze a zdjecia uchwycone ;Nie malowałam do tej pory nic od zimy bo mnie nie było ale pamiętam jak namaluję to napiszę Ci Pozdrawiam
Nie no, Tess nie jest tak źle. Tylko na razie nie będzie. Za dwa trzy- lata założymy nowy ogród, już własny i na stałe.
Ten obecny jest dwupoziomowy, ale możliwe że tego wyższego poziomu nie pokazywałam, bo tam jest tylko warzywnik i piaskownica. Taka "część użytkowa".
Ja na pewno będę zaglądać na Ogrodowisko (w pracy w ramach kawowej przerwy ) tylko wątku już nie będzie. Przecież zaglądałam i wcześniej, jak jeszcze wątku nie miałam, głównie do działu "projektowanie ogrodów". To może tam wrócę. Tylko czasu już będę miała sporo mniej na to zaglądanie.