Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 23:34, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Marzena2007 napisał(a)


Sadystka!! A ja mysłałam, że Ty zwierzętom pomagasz słoninkę zimową tak szybko zrzucać? Jeszcze futro wylenieje?!!

No fiesz?
Kaśka do Ciebie z sercem na dłoni... z kotem na sznurku...
ech, niewdzięcznosć
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 23:30, 11 mar 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)

Mogę Ci swojego kajaka pożyczyć, łatwo go przetransportować, polski składak.
Może znasz, produkowany w Niewiadowie jeszcze w latach siedemdziesiątych, Jantar.
Obecnie Niemcy takie produkują, bośmy (my, Polacy) swego czasu konstrukcji nie opatentowali.
Idę dalej tataraku wyglądać.


Bajoro mam, kajak mam, nic tylko tatarak przy bajorze sadzić... Sosnę i tak w tym miejsu trafi... Jak już 3 inne sztuki w tym pasie przybrzeznym...
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 23:28, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Marzena2007 napisał(a)

Tess mam jeziorko, planuję latem zakup kajaka lub pontonu...

Mogę Ci swojego kajaka pożyczyć, łatwo go przetransportować, polski składak.
Może znasz, produkowany w Niewiadowie jeszcze w latach siedemdziesiątych, Jantar.
Obecnie Niemcy takie produkują, bośmy (my, Polacy) swego czasu konstrukcji nie opatentowali.
Idę dalej tataraku wyglądać.
W Gąszczu u Tess 23:23, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ev, no to jest pierwszy nawóz, jaki się daje na trawnik wiosną.
Chyba po to, aby ułatwić mu szybki start.
Tak wyczytałam latając po różnych wątkach.
Sebka może spytaj, on specjalista
Co z tym ogródeczkiem począć 22:08, 11 mar 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisał(a)
No i nie powiedziała. Rozbudziła ciekawość i jej nie zaspokoiła.
Ja się tak nie bawię


Ja też się tak nie bawię...trza ją jeszcze pomęczyć
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 21:51, 11 mar 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
O rany, jaką kałużę masz za płotem

Madżen, nie bądź taka przygnębiona, jeszcze nic złego się nie stało.
Będzie dobrze


Tess mam jeziorko, planuję latem zakup kajaka lub pontonu...
Ja już chcę wiosny!!! zimno, że z psem nie chcialo nam się nawet łazić po ulicach...
Kubusiowo 21:41, 11 mar 2013


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Konrad ja miałam pozaznaczane ale właśnie po tych "wywaleniach" zrezygnowałam. Brakuje mi natomiast opcji "oznacz jako przeczytane" Nie lubię jak mam taki bałagan.....

Ela no marnie u mnie z tymi obrazkami ...ale Ogrodnika mam w dechę

Aga

Ewa no właśnie... z jednej strony to czlowiek się cieszy a z drugiej trochę żal...

Tess Kuba już zaczyna się golić Za paprocie dziękuję bo mam u Teściów i je też trzeba podzielić


Monika cieszę sie, że Ci sie podoba

Madżenka ano Kubusiowo Kubusia

Krysiu przekażę Dzięki Buziam

Filip wstyd się przyznać ale ja w jeziorze kąpałam się dwa razy Kuba nie jest najmłodszym ogrodnikiem na forum - chyba są młodsi
Kondziowy Ogród :) 21:27, 11 mar 2013


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)
Jakiś gubiacz wątków zakaźny się po forum rozprzestrzenia
Kondzio, zdecydowanie wolę Cię hihiającego
dzięki hi hi buziam
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 21:22, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
U, teraz to pojechałaś, Agniecha
Pewnie, że odmianowy
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 21:20, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anula, nie jest źle, inni mają gorzej, i naprawdę mają problem.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 21:11, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 21:07, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O rany, jaką kałużę masz za płotem

Madżen, nie bądź taka przygnębiona, jeszcze nic złego się nie stało.
Będzie dobrze
W Gąszczu u Tess 21:01, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
nieszka napisał(a)
To nie przegapienie a przeznaczenie

Też rak uważam, ale i przeznaczeniu trzeba czasem pomóc Ale ciiiii....
Rench napisał(a)
Zaszalałaś,zaszalałaś


Oj tam, te nowe odmiany host się wolno rozrastają
W Gąszczu u Tess 20:58, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ewa004 napisał(a)
No to pochwal się tu szybciutko zakupami

No, takie przyziemne zakupy zrobiłam: saletrę amonową do trawnika, bo niedługo będzie potrzebna, rosahumus; magiczną siłę (to nad Rozlewisko, bo tu używam Florovitu), dolomitu nie było, wzięłam jakieś wapno (to do ogródka Babci Danusi, bo potwornie mech jej się szarogęsi).
I ziemię, bo jak przyjdą hosty, to trzeba będzie posadzić lub przesadzić. No i ciut nasionek: nemezję, przegorzan, jeżówkę i coś jeszcze, ale zapomniałam.

Acha, jak już kupiłam tę amonową, to przeczytałam, że lepsza wapniowa, tylko Sebek oszczędzał na cisy i amonową propagował, bo tańsza
W Gąszczu u Tess 20:48, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ana_art napisał(a)
czytam i sobie myśle który to sklep internetowy napadłaś?

Właściciel sklepu też chyba myśli, że coś ze mną nie haloZamówienie robiłam w dwóch turach, a telefonów w tej sprawie wkonałam chyba z pięć

ana_art napisał(a)
Co do doniczek to mam dylematy... nie doczytalam gdzie mają stać... podoba mi się to koryto (chętnie takie bym przygarnełą) a w nim w rzędzie ładne hosty ale chyba w jednym gatunku.... jesli donice to mi osobiście podobaja się te pierwsze

No na jednakowe na razie nie ma szans. Wiem, że powinnam ograniczyć ilość odmian, ale ponieważ pojęcia nie mam, jak które z nich wyglądają i rosną, to kupiłam najróżniejsze, i z nich w przyszłości wybiorę najodpowiedniejsze. Taką przynajmniej mam nadzieję
A stać będą wszędzie, gdzie mam cień. A ponieważ cień mam prawie wszędzie, to będą w zasadzie wszędzie

Znajdę jakieś zdjęcia, i wizualizuję to może.



Początki 20:48, 11 mar 2013


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Basiu,
To Facecik . Wiem, że nie lubią - chyba żadne rośliny. Mam nadzieję nauczyć go załatwiania się w jedno miejsce w ogrodzie ale to oczywiście stopniowo, małymi krokami.


Tess - on ma bardzo krótkie ataki (kilkanaście sekund) i zdarzają mu się dosyć rzadko (max 2x w miesiącu). Bierze Luminal codziennie. Poza tym, to radosne, kochane zwierzątko. Szkoda by było, aby choroba uniemożliwiła mu trafienie do własnego, ciepłego domu. W stadzie z innymi zwierzętami nie jest bezpieczny (w czasie napadu drgawek inne psy mogą go zaatakować) i też, jak każde zwierzę w fundacji czy schronisku, musi dzielić się czasem i miłością człowieka z innymi potrzebującymi psami. Odkąd odwiedzał nas w weekendy, wychodzi na regularne spacery. Nadal się boi ale jest to dla niego tak duże przeżycie...Mam nadzieję, że my dla niego i on dla nas to będzie takie "życiowe dopełnienie".
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 19:22, 11 mar 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry

ana_art napisał(a)
Madżenka a masz foty tego żółtego tataraku? mam kilka kępek które kupiłam i się zastanawiam czy o nie to


Nie mam. Chyba fot nie będzie... Miał być przymrozek dopiero w nocy... A po południu nagle się ochłodziło... Jest -3 stopnie. Problem polega na tym, że wczoraj go przesadziłam do świeżej ziemi i podlałam. WIeczorem miałam go przenieść do domu.... I się zmroził, część liści będzie do obcięcia. Zdjęć nie budjet!!!
Stokrotki i bratki też oklapły.. Nie wiem czy się reanimują

AniaDS napisał(a)
Ja też chętnie go zobaczę, może się skuszę w końcu na zakup


Odpowiedź jak wyźej!!! Jestem wściekla. 1 szt 29,90 a mam dwie..

Tess napisał(a)
To Ty masz podmokły kawałek działki????


Ja praktycznie mam bagno.... Gdyby nie drenaż wzdłuź płotu to jezioro które widać na zdjęciach za żywopłotem grabowym byłoby u mnie w ogrodzie.... Wiosną drenaż nie daje rady i jest grząsko, przy dużych opadach tak samo, korzenie roślin się duszą bo rosną w glinie...

I widoczek na urocze jezioro.... Które znajduje tunele i płynie w kącie mojego ogrodu na drogę.... Ale jest szansa na drogę i drenaż za płotem w tym roku...


Gosiniak napisał(a)
Madżen tataraczek koniecznie obfoć, widzę tu wielu chętnych na niego,
a jak dziś z pogodą?, pisałaś wczoraj, że przedwiośnie, u mnie 10 cm śniegu, czyli zima na całego
Ale przynajmniej pozakrywało trochę roślinki, liczę że przyszły weekend będzie u mnie przedwiośnie,
pozdrówka


Gosia tataraczka NIET!! Śniegu nie ma... Mróz -3, krokusy w pąkach trafia ... O reszcie roślin nawet nie myślę... Ciekawa jestem ile będzie w nocy. bo max miało być w nocy -4 a w dzień +2 .... wot i synoptycy....Co ma być to będzie. To co wymarźnie więcej w moim ogrodzie nie znajdzie miejsca. Będą same tuje i trawnik!!!


asc napisał(a)
Madżenka.. jak na razie nasze zaklinanie pogody jest skuteczne ....... robimy dalej czary-mary


Zamiast czarować pracowałam i widzisz jaki efekt? Trzeba było wziąć urlop i pić kawe i czynić czary!!!!

Evchen napisał(a)
Uff.. na bieżąco. Aranżacje Madziusi cudowne!


W przeciwieństwie do mnie.. Ja nie jestem na bieżąco i nawet mi się dzisiaj nie chce!!

irena_milek napisał(a)
Marzenko, u nas znowu śnieg; mimo to, popracowałam w ogrodzie i myślę o tataraku, skoro Pszczółka mówi, że zimuje


Irenko jaki śnieg, ślizgawica i 0,5 cm śniegu.... Tatara może i zimuje w gruncie ale nie w donicy..

Gosiniak napisał(a)
Marzenko mam pytanie- znalazłam cisy niedaleko siebie- koło ciebie też jest ta szkółka, zobacz czy tam byłaś kiedyś:
http://arnow.pl/index.php?article=kontakt


Nie znam, zaraz zjarzę na stronę


gierczusia napisał(a)



Noooo .. Ja teź proszę o zdjęcia tataraku ... Plizzzz


Uwzięły się na ten tatarak czarownice jedne . Chyba żeby mnie zagotować z nerwacji

Kasiek napisał(a)
Widze ze i tu mam zaleglosci i 500 sie szykuje...ide poczytac,odprasowac kiecke,i fryz ulozyc


Nie będziemy dzisiaj mojego wątku roziwjać

Pszczelarnia napisał(a)

Ale się porobiło. U Wieloszki w reklamie występuję, na wątku Madżenki jako specjalistka od tataraku.
Nie wiem, jak odmianowy ale łąkowy tatarak, acorus gramineus zimuje. Kłącze tataraku pięknie pachnie. W dawnych czasach nim właśnie odświeżało się chałupy na wsi przed świętami wielkanocnymi. Robiło takie saszetki zapachowe, rozkładało. A na "zielone świątki" majono nim domy.

Jego kłącze w ziemi zachowuje się tak jak u irysów, "kładzie się".

Więc Madżenka pięknie nawiązuje do tradycji obrzędowej.




No przynajmniej Ewo poprawiłaś mi humor podobno jest też cynamonowy
Pszczelarnia 17:55, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bardzo fajna ta donica na zioła, bardzo mi się podoba
Pszczółko, za chwilę tu jeszcze wrócę, muszę coś sprawdzić.
Moje roślinki 17:51, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Moje aksamitki wysiane do pojemniczków już całkiem duże są
Sporo różnych odmian aksamitek siać będziesz, no no.
Kubusiowo 17:45, 11 mar 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Maluszki takie mnie zachwycają
Najpierw jest taki słodki, a potem ani się obejrzysz, już się goli...

A paprocie też chcesz? Strusie na pewno, a tę drugą muszę podzielić, zobaczę, co wyjdzie.

Przy hostach wylazła ze mnie kokoszka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies