Aniu, czy róże kupujesz tylko w floribundzie?
Polecasz kogoś innego?
Bo ja już w zasadzie w rosarium wybrałam, ale nie wiem, czy zamawiać.
Napisz u mnie lub na priv, proszę
Mogę Ci swojego kajaka pożyczyć, łatwo go przetransportować, polski składak.
Może znasz, produkowany w Niewiadowie jeszcze w latach siedemdziesiątych, Jantar.
Obecnie Niemcy takie produkują, bośmy (my, Polacy) swego czasu konstrukcji nie opatentowali.
Idę dalej tataraku wyglądać.
Ev, no to jest pierwszy nawóz, jaki się daje na trawnik wiosną.
Chyba po to, aby ułatwić mu szybki start.
Tak wyczytałam latając po różnych wątkach.
Sebka może spytaj, on specjalista
Konrad ja miałam pozaznaczane ale właśnie po tych "wywaleniach" zrezygnowałam. Brakuje mi natomiast opcji "oznacz jako przeczytane" Nie lubię jak mam taki bałagan.....
Ela no marnie u mnie z tymi obrazkami ...ale Ogrodnika mam w dechę
Aga
Ewa no właśnie... z jednej strony to czlowiek się cieszy a z drugiej trochę żal...
Tess Kuba już zaczyna się golić Za paprocie dziękuję bo mam u Teściów i je też trzeba podzielić
Monika cieszę sie, że Ci sie podoba
Madżenka ano Kubusiowo Kubusia
Krysiu przekażę Dzięki Buziam
Filip wstyd się przyznać ale ja w jeziorze kąpałam się dwa razy Kuba nie jest najmłodszym ogrodnikiem na forum - chyba są młodsi
No, takie przyziemne zakupy zrobiłam: saletrę amonową do trawnika, bo niedługo będzie potrzebna, rosahumus; magiczną siłę (to nad Rozlewisko, bo tu używam Florovitu), dolomitu nie było, wzięłam jakieś wapno (to do ogródka Babci Danusi, bo potwornie mech jej się szarogęsi).
I ziemię, bo jak przyjdą hosty, to trzeba będzie posadzić lub przesadzić. No i ciut nasionek: nemezję, przegorzan, jeżówkę i coś jeszcze, ale zapomniałam.
Acha, jak już kupiłam tę amonową, to przeczytałam, że lepsza wapniowa, tylko Sebek oszczędzał na cisy i amonową propagował, bo tańsza
Właściciel sklepu też chyba myśli, że coś ze mną nie haloZamówienie robiłam w dwóch turach, a telefonów w tej sprawie wkonałam chyba z pięć
No na jednakowe na razie nie ma szans. Wiem, że powinnam ograniczyć ilość odmian, ale ponieważ pojęcia nie mam, jak które z nich wyglądają i rosną, to kupiłam najróżniejsze, i z nich w przyszłości wybiorę najodpowiedniejsze. Taką przynajmniej mam nadzieję
A stać będą wszędzie, gdzie mam cień. A ponieważ cień mam prawie wszędzie, to będą w zasadzie wszędzie