Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21
17:43, 24 maj 2021
A teraz z mniej przyjemnych widoków to są to 2:
Tatarak ogon - byłam nim zachwycona chyba z 3 sezony. Teraz już nie. Może nie koniecznie jest tragiczny, da się go opanować, no ale już nie zachwycam się i go nie planuję. Jest zimozielony, jasny, dobrze przyrasta na mojej glinie. Ale ciężko go odświeżyć, takie przysychające liście albo by po jednym trzeba wyskubywać. Lepiej wygląda w cieniu, ale też miejscami przysycha. Wyrwałam sporo kłącz i wrzuciłam ogłoszenie na lokalną grupę trudniącą się oddam/przyjmę. Może komuś będą potrzebne.
Trzmielina, nei pamiętam odmiany. W ubiegłym roku pokusiłabym się o kupowanie jej jako godnego następcę za bukszpany. Była ładna, zielona, grubiutka. No milusio. A tu zimą chyba jakiś grzyb ją zaatakował i wiele pędów jej zamarło. także też na nie... na drugim zdjęiu widać dziury. Niektóre rośliny usunełam całkiem.
Tatarak ogon - byłam nim zachwycona chyba z 3 sezony. Teraz już nie. Może nie koniecznie jest tragiczny, da się go opanować, no ale już nie zachwycam się i go nie planuję. Jest zimozielony, jasny, dobrze przyrasta na mojej glinie. Ale ciężko go odświeżyć, takie przysychające liście albo by po jednym trzeba wyskubywać. Lepiej wygląda w cieniu, ale też miejscami przysycha. Wyrwałam sporo kłącz i wrzuciłam ogłoszenie na lokalną grupę trudniącą się oddam/przyjmę. Może komuś będą potrzebne.
Trzmielina, nei pamiętam odmiany. W ubiegłym roku pokusiłabym się o kupowanie jej jako godnego następcę za bukszpany. Była ładna, zielona, grubiutka. No milusio. A tu zimą chyba jakiś grzyb ją zaatakował i wiele pędów jej zamarło. także też na nie... na drugim zdjęiu widać dziury. Niektóre rośliny usunełam całkiem.