Basiu,
To Facecik . Wiem, że nie lubią - chyba żadne rośliny. Mam nadzieję nauczyć go załatwiania się w jedno miejsce w ogrodzie ale to oczywiście stopniowo, małymi krokami.
Tess - on ma bardzo krótkie ataki (kilkanaście sekund) i zdarzają mu się dosyć rzadko (max 2x w miesiącu). Bierze Luminal codziennie. Poza tym, to radosne, kochane zwierzątko. Szkoda by było, aby choroba uniemożliwiła mu trafienie do własnego, ciepłego domu. W stadzie z innymi zwierzętami nie jest bezpieczny (w czasie napadu drgawek inne psy mogą go zaatakować) i też, jak każde zwierzę w fundacji czy schronisku, musi dzielić się czasem i miłością człowieka z innymi potrzebującymi psami. Odkąd odwiedzał nas w weekendy, wychodzi na regularne spacery. Nadal się boi ale jest to dla niego tak duże przeżycie...Mam nadzieję, że my dla niego i on dla nas to będzie takie "życiowe dopełnienie".
Nie mam. Chyba fot nie będzie... Miał być przymrozek dopiero w nocy... A po południu nagle się ochłodziło... Jest -3 stopnie. Problem polega na tym, że wczoraj go przesadziłam do świeżej ziemi i podlałam. WIeczorem miałam go przenieść do domu.... I się zmroził, część liści będzie do obcięcia. Zdjęć nie budjet!!!
Stokrotki i bratki też oklapły.. Nie wiem czy się reanimują
Odpowiedź jak wyźej!!! Jestem wściekla. 1 szt 29,90 a mam dwie..
Ja praktycznie mam bagno.... Gdyby nie drenaż wzdłuź płotu to jezioro które widać na zdjęciach za żywopłotem grabowym byłoby u mnie w ogrodzie.... Wiosną drenaż nie daje rady i jest grząsko, przy dużych opadach tak samo, korzenie roślin się duszą bo rosną w glinie...
I widoczek na urocze jezioro.... Które znajduje tunele i płynie w kącie mojego ogrodu na drogę.... Ale jest szansa na drogę i drenaż za płotem w tym roku...
Gosia tataraczka NIET!! Śniegu nie ma... Mróz -3, krokusy w pąkach trafia ... O reszcie roślin nawet nie myślę... Ciekawa jestem ile będzie w nocy. bo max miało być w nocy -4 a w dzień +2 .... wot i synoptycy....Co ma być to będzie. To co wymarźnie więcej w moim ogrodzie nie znajdzie miejsca. Będą same tuje i trawnik!!!
Zamiast czarować pracowałam i widzisz jaki efekt? Trzeba było wziąć urlop i pić kawe i czynić czary!!!!
W przeciwieństwie do mnie.. Ja nie jestem na bieżąco i nawet mi się dzisiaj nie chce!!
Irenko jaki śnieg, ślizgawica i 0,5 cm śniegu.... Tatara może i zimuje w gruncie ale nie w donicy..
Nie znam, zaraz zjarzę na stronę
Uwzięły się na ten tatarak czarownice jedne . Chyba żeby mnie zagotować z nerwacji
Nie będziemy dzisiaj mojego wątku roziwjać
No przynajmniej Ewo poprawiłaś mi humor podobno jest też cynamonowy
Jesteście kochani, że zaglądacie. I to tak licznie
No, tak, wylazła ze mnie prawdziwa kokoszka Danusi nauki poooooszły w las, a nie w nas
Ale nie mogłam się zdecydować, by którąś odrzucić.
No bo jak wybrac kilka z takiej ilości odmian, a każda piękna, i każda inna?
Jeszcze mi się podobają hosty u Goniaka, ale na razie muszę odczekać, bo
M. tylu zakupów nie przeżyje
Choć muszę przyznać, że oswaja się z zakupami ogrodowymi całkiem sprawnie.
Dzisiaj, na widok torby z zakupami ogrodniczymi tylko się uśmiał.
A, bo muszę Wam powiedzieć, że w drodze od lekarza wstąpiłam do sklepu ogrodniczego
Z gorączką byłam, ja jakaś mało kumata, bo przegapiłam zjazd z S8 na Połczyńską, i pooooojechałam prosto, aż prawie do Danusi, bo wcześniej zjazdu nie było. Wracałam przez Ożarów, a także przez Bronisze a tam centrum ogrodnicze. To jak było nie wstąpić, no jak?
Tesia,
Idę szukać Baleriny, a Edenka ma numer 85 Jestem nią zachwycona. Jeśli podoba Ci się ta róża, to zobacz jeszcze dyskusję w moim wątku dotyczącą róż. Wklejam też i dla siebie, coby poczytać wieczorem https://www.ogrodowisko.pl/watek/1842-zielony-galimatias?page=140
Beatko, zamówiłam mnóstwo host, przy czym niestety już nie było wielu z tych, które mi się pobobały, wzięłam to, co podobało mi się jakby mniej
Dostanę takie:
Dream Weaver
Francee
Dance with Me
Rainforest Sunrise
Thunderbolt
First Frost
Minuteman
Whirlwind Tour
Radiant Edger
Ghost Spirit
Hanky Panky
Craker Crumbs
Korean Snow
I mam cichą nadzieję otrzymać jeszcze te (bo ich już nie ma w ofercie, ale może gdzieś sie coś zawieruszy):
Kiwi Full Monty
Aristocrat
Dust Devil
Lakeside Dragonfly
Orange Marmalade
I zamówiłam jeszcze żurawki Mocha i Black Out. Ciemne, do kompozycji donicowych.