Grabulki, nie podrzucaj takich pyszności pod moją nieobecność, bo prawie nic nie zostało.
Pewnie Agentka zjadła te pyszności. Buuuu....
Ewa, nie martw się, ja prawie zawsze zjawiam się wieczorem. Ale tylko wieczorem.
Jeśli jestem w ciągu dnia, to jest wyjątek od reguły

A dlaczego teren rankiem badałaś?
Gosiu, raport pogodowy

o dziwo, wbrew prognozom, jest dość ciepło (spodziewałam się że będzie na minusie) no i nie pada, a wczorajsze prognozy już wieczorem opady przewidywały.
Pozdrawiam wszystkich

Idę zobaczyć, co u Was.