Pewnie wiechlina, u mnie to samo nie ma na to sposobu. Walka z wiatrakami. Zrobilem oprysk, wyschło, zasiałem w miejscach nowa trawę i po kilkunastu dniach w innych miejscach ponownie pojawia sie. Kilka osob znajomych na ten sam problem, poddali sie. Z natura nie wygramy.
Rondo jeszcze chwilkę. Hakonki już zielone pokazują, zaraz będą tam orliki, zawilce.
Póki co na rabacie pod płotem zaczynają świdośliwy
Przycięłam je trochę wczesną wiosną by zagęściły korony. Jedną trochę mniejsza ale to ta, której wycięłam czubek i prowadzę nowy przewodnik z bocznej gałązki. Chyba będzie dobrze z nią
Dziękuję za pochwałę mojej wiosennej rabatki.
Na nowej rabatce posadziłam nowe róże Myriam. Mają to być jasne kwiatki. Zdjęcie ściągnięte z netu. O teraz widzę, że to zdjęcie jest od kogoś z naszych ogrodowiskowych ogrodów.
Lilaki już ładnie pokazują pączki, więc mam nadzieję, że wypadną lepiej jak moja podmarzięta magnolia.
I mamy maj , nie wiem jak u was ale u mnie zaczął się deszczem a teraz słonko wychodzi.
Gorąca nie ma , ale kilka cieplejszych dni wcześniej spowodowało, że moje tulipanki bardzo nie śmiało ale coś jednak ruszyły, choć jak oglądam fotki u innych to mam wrażenia , że to normalnie inna strefa klimatyczna.
No i moje skarby klonowe: Trompenburg, Sangokaku i Greenthumb North Carolina. Wszystkie trzy piękne duże drzewka Czekam na dostawę po majówce.
Z drobnicy w końcu trafiłam na tanią sadzonkę tawliny jarzębolistnej SEM, pióropuszniki strusie na leśną rabatę przy wjeździe i przywrotniki, które zawsze mi się podobały
Zachwycona jestem wyborem w tej szkółce, raj na ziemi. Nie chcieliśmy wyjść stamtąd
Basiu sęk w tym, że przyszła późno i nie wiem w którym miejscu ją posadziłam. Wszystkie naraz wychodzą. Trzeba czekać na kwiat.
Zobacz która to gdzieś z boku posadziłam patyczek włożyłam. Maja chodzi patyczki wycisda i nie wiem. To samo mi zrobiła z trawami powyciągał kinpaski z ziemi i teraz czekam na kolor trawy
U nas trochę pada z przerwami, ale działam nie ma już wiatru spokój. Nie wiem gdzie ręce włożyć. Miałam dzisiaj robić na skalniaku bo jeszcze tam nieporządek ale poszłam w miejsce inne gdzie jeżówki są i tam piele aby zielskiem nie zarosły. Zaraz kończę i pójdę tam gdzie najwięcej chwastów.
Basiu mam tego za dużo. Jakbym miała tydzień pogody i byłabym sama bez balastu zrobiłabym wszystko, ale robię w doskoku. Teraz jestem w domu bo muszę jedzenie jakieś zrobić.
Wzrosty nie są takie jak w zeszłym roku. Tulipany mi w zeszłym roku pomarzly pamiętasz mróz majowy w tym roku nadzwyczaj ładnie kwitną. Te różowe van ejk nie wysadzany z gruntu i kwitną w tym samym miejscu 4 rok.
Jak znam siebie to na pewno jesienią wcisnę tam ze 20 hiacyntów.
Mój warzywnik też się rozrasta, bo ja nie mogę jeść marketowych warzyw na surowo. Też martwię się czy dam radę obrobić tyle ziemi, będzie musiał mi mąż pomagać jak sypną się chwasty.
Cieszę się, że podoba Ci się moja wiosenna rabatka. W przyszłym roku powinna być jeszcze bardziej kolorowa. Już nad tym pracuję.
Też kupowałam inne odmiany szafirków, ale nie zagościły u mnie długo.