Nie wiadomo czy jest on niechciany, dlaczego, odróżnia się od pozostałych traw? ma jaśniejszy kolor? tworzy kępki?
Pokaż zdjęcie jak to wygląda w trawniku a nie wyrwana roślina.
Gardenarium dziekuje.
Tak mysle ze to calkiem mozliwe. Sialismy z reki, pierwszy raz w zyciu i zuzylismy o wiele wiecej nasion niz podano na opakowaniu.
To poczekam do weekendu jeszcze. Jak nie bedzie nowych kielkow w tych miejscach, to wybiore te zgnite trawki i dosypie nowych nasionek.
Oprócz wszystkich możliwych powodów podanych przez ElzbietaFranka mogę dodać jeszcze, że mogło to być zbyt wielkie zagęszczenie nasion w tym miejscu i takie kłębowiska wschodów często gniją.
Wydrap te miejsca pazurkami, dosyp ziemi z nasionami i się naprawi.
Zastosuj na razie saletrę amonową, granulki łatwo się rozpuszczają, podlewaj aby woda z nawozem nie spływała, czyli odczekaj po laniu wody chwilkę, niech wsiąknie, potem znowu podlewaj. Spadki grożą tym, że woda z rozpuszczonym nawozem nie dotrze w miejscu rozsypania, tylko spłynie niżej.
Włóknina nie jest konieczna, nikt nie ustanowił takich zasad, że ją masz położyć. Skoro nie jest przykryta korą, najprościej będzie ją wywalić i po kłopocie.
My tutaj nie namawiamy do tego a wręcz przeciwnie - zabraniamy ją kłaść.
Pani Danusiu odnośnie nawozu jeszcze nie stosowałem żadnego kupiłem nie dawno Florovit z żelazem ale boje się go użyć
Spadki występują na około 40 procentach trawnika na jednym kawałku spadek to ok. 30 cm. na 15 metrach na drugim kawałku około 15 cm. Na 12 metrach , Reszta w poziomie,
trawnika jest łącznie około 700 metrów kwadratowych
Tu gdzie zielona trawa może być żyźniejsza ziemia bo równałem dwoma rodzajami jedną miałem brunatną a drugą czarnoziem wkażdym bądz razie byla mocno czarna taka
Dzięki serdeczne Jest piękna i odporna. Zastanawiam się także czy lubi przycinanie, ale to poczytam. Proszę jeszcze tylko o sugestię czym ją podsadzić? Zależy mi, żeby te krzewy wypełniały przestrzeń między pniami, tak by z domu było widać rośliny, a nie połacie kostki. Fajnie jakby było to coś zimozielonego, ale bukszpan będzie za bardzo formalny. Najbardziej podobają mi się krzewy liściaste zimozielone, ale one nie są zbyt odporne.
Czy umiem? Chyba tak, zawsze wiem kiedy powiedzieć dość - a przy większości okazji nie, bo prawie zawsze kieruję Studiowanie sprzyja spotkaniom towarzyskim
Ciekawe jak hortki będą wyglądać po deszczach - nie mają ani jednej podpórki. Może w weekend im coś skombinuję
Pierwsze to zapewne agapant lub liriope, trzeba odgarnąć nasadę rośliny, bo to charakterystyczne dla agapanta, widać oderwane stare liście. Jaką ma wielkość? Bo nie ma porównania. Przyłóż telefon lub pudełko zapałek.
Drugie to rozplenica szczecinkowata odmiana 'Rubrum' (Pennisetum setaceum 'Rubrum').
Nie zimuje. Ma piękne kłosy.
Yucca jest sztywna, wręcz kaleczy, ma na końcu liścia kolec, a te rośliny mają miękkie, mięsiste listki.
Zielistki są delikatne i dużo mniejsze od jukki.