Elu dziękuję.
Przepraszam, ze ja nie wysłałam .
Ale miałam prze kilka dni rodzinkę w domu.To czasu zabrało na forum.
Dziękuję bardzo za miłe słowa.
Pozdrawiam cieplutko
Idę popracować w ogrodzie
A boćki też już u mnie są.I to już od końca marca.
Suuper ,że nasionka doszły.
Oj tak ogrody pochłaniają dużo czasu.
Ale my kochamy to.
Ja teraz mam bajzel z jednej strony. I masę rzeczy do przenoszenia i roboty i przenoszenia.
Oj zdróweczka Halinko życzę.Malowanie poczeka.
Dziękuję. Pozdrawiam cieplutko
Ciemiernik od listopada wciąż kwitnie. Mrozy i śniegi przetrwał dobrze.
Cieszę się Aniu,że zaglądasz do mnie.
I piszesz.
Ja ostatnio nie wyrabiam się z czasem
Oj, wiesz czas za szybko leci.
Praca. Po pracy coś do zrobienia..2 dni już z mężem po pracy tniemy drzewo. Zwalone kłody leżące 2 lata. I chcemy już ten teren uporządkować..
Sama zresztą widziałaś i tą stronę.
Tniemy na kawałki do kominka. I zawozimy i układamy. Niby po kilka raczej. Ale wieczorem już padam. I tylko siedzę. A jeszcze tego mamy na pracę na kilka dni.
Nie wiele jeszcze kwitnie.to pokazywać nie na co. Tylko krokusy i dereń jadalny. Ale zimno było pszczółek nie było. To nie wiem czy coś będzie z owoców później.
Dziękuje za miłe słowa co do moich obrazów i dekoracji.
I cieszę się,że zainspirowałam cię piórkami
Była drewutnia i już jej nie ma .Przenoszona na tył garażu.
A i pełno drzewa , które trzeba będzie jeszcze pociąć i złożyć i uporządkować dalej teren. Ale w końcu będzie cała przestrzeń widoczna.
A i miejsce na stolik pod parasolem będzie.
Jak przyjedziesz na kawę , to mam nadzieję, ze już będzie wszystko porobione jak trzeba.
A i hortensje te duże wykopane, przesadzone na nowe miejsce.
Może przeżyją.
Trawa wysiana. Ale sucho i ptaszki już dojrzały i wydziobują.
Dziękuję bardzo dziewczyny za życzenia świąteczne.
Przepraszam, ze ja wam nie wysłałam. Ale zabrakło czasu.
Miałam córkę i syna i teściową na okres świąt.
A i pracowałam cały czes. potem pęd.
Witam,
w poprzednim roku zakupiłam ambrowca amerykańskiego i dopiero teraz zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest odmiana kolumnowa? Czy jest możliwość ukształtowania go na normalne drzewo z szeroką koroną? Jeśli tak, to jak je ciąć i kiedy? Będę wdzięczna za poodpowiedź pozdrawiam
Po przeczytaniu Waszych postów, pooglądaniu zdjęć Waszych ogrodów - podjęłam decyzję. Jeśli mój ogród ma być taki, jaki chcę to zmiany muszą być radykalne. Dlatego postanowiłam pozbyć się przypadkowych roślin a przede wszystkim świerkóW.
Co myślicie ?Po zmianach zostanie tak:
Haa witajcie.
Już po juce z sił opadłam ale obiad pranie i atak na lawendę !!!
Dziś już nic bym nie zrobiła bo pada od rana.
Hanusia- tak wyciapnęłam i rozdałam korzeni miała że szok i nie ma pewności że nie wyjdzie jeszcze cieszę się że poszła w dobre ręce.Zajmowala mi miejsce na przejazd moim transportem i miejsce się zrobiło na ciemierniki
Magda - tak ciężko bo dużo kopania ale miękko było to szło pomijając że u mnie cegły cegły cegły wciąż
Sylwuś - tak tak masz rację ciemierniki mocne są tylko ja mówiłam o tym hartowaniu bo zimno jest a on jednak był w budynku długo bo jak już rośnie w ziemi to łatwiej przekopywać ja nawet z kwiatami jadę tak jak wczoraj.
Juka wyszarpana dziś się prostuję )
Jakie cudo
Trzeba by tylko coś jeszcze domieszać na późniejsze kwitnienie i zakrycie liści cebulowych po wiośnie
Ale koszt takiego klombu ogromny bo korony drogie