Elu (zwaną Elizą), Haniu, Karola, Aniu (asc), Jagoda - to miłe, że zaglądacie w tę głusze, choć nic się tutaj nie dzieje.
Dziękuję za kwiatuchy i walentynki
A ja się zawsze spieszę, żeby zobaczyć ile dopłacać trzeba, a później czekam do kwietnia z wpłatą, ale w tym roku mi się smykło i na roślinki będzie, więc czym prędzej wysłać muszę
2 i roku mojej pracy i M. z zagorzałego przeciwnika Ogrodowiska (zabrało mu żonę na parę godzin dziennie a czasami i nocnie), stał się jego miłośnikiem.
Teraz wierci mi dziurę w brzuchu, żeby jechać na Gardenię... Twierdzi, że zdążymy w sobotę pojechać do Poznania, zwiedzić targi, spotkać się ze znajomymi i na 19-tą wrócić, żeby pójść do teatru. Ale nic z tego. W sobotę jest najważniejsze wydarzenie kabaretowe w Szczecinie- XVI Urodziny Czarnego Kota Rudego. CKR to scena kabaretowa przy Teatrze Polskim. Corocznie obchodzone są hucznie kolejne urodziny, na które zjeżdżają sie artyści z całego kraju (A. Andrus, Piwnica Pod Baranami,, kabarety, Poniedzielski i ...) Niestety Gardenię w tym roku musimy odpuścić
Ubawiłam się setnie historyjką o nie-kupowaniu ciemierników. Mój M. nawet nie wie, że ja mam własny wątek
Przypomniałaś mi że już pora na czyszczenie budek lęgowych, zupełnie zapomniałam.
W Gąszczu nie mam, ale na babcinej gruszy są dwie.
No i chyba czas znowu nad Rozlewisko jechać, żeby tam wyczyścić.
Usiłowałam dociec, jaką robotę Irenka Ci zadała, ale albo jeszcze z rana nie kumam, albo to u Irenki trzeba szukać
Wertykulator dobra rzecz, w ub. roku zastosowałam, efekty widać po dwóch-trzech tygodniach.
Piękne dekoracje walentynkowe. Niby proste, a takie urokliwe.
Zdolniacha z Ciebie
Już PIT-a zrobiłaś? Zazdroszczę zwrotu, bo ja zawsze dopłacać muszę. Dużo za dużo
Więc się nigdy nie spieszę, choć teraz i tak nie mogłabym go wypełnić, bo jeszcze nie dostałam pełnego "wsadu".
A i owszem. Już mnie znają. Chodzę koło tych prostokątnych już długo przecież
A co masz na myśli pisząc o jasnych? I czy naprawdę muszą być aż tak wysokie (100 cm)?
A coś takiego mogłoby być? http://www.doniczki-poznan.pl/donica-marmur,31239,oferta.html
Tess, wpadłam popodziwiać Twoje zakupowe szaleństwo. W sumie dobrze, że mnie tam nie było...drób lubię i musiałabym fortunę tam zostawić. Ciemiernik ogromny, ale i cena wysoka. Niech dobrze rośnie. Tfu, tfu, tfu...naplułam Ci na niego. Tak się ponoć robi