no i jak? Bardziej bym się zastanawiała jak żółty jest ten Twój liliowiec No i podbiłabym czymś kontrastowym, co by za mdło się nie zrobiło. Granatowe irysy? Szałwia Amistad? Czarna malwa? Potem jakieś ciemne mieczyki?
Magnolia George Henry Kern , kupiłam ją 2 lata temu.
Młoda ale prawie taka duża jak ja.
Cała w pąkach.
Chciałam ją przesadzić bo tu pasował by nam tarasik, bo cieplutko jest pod ścianą nawet jak 13 stopni było, słoneczko grzało jakby było ze 25st. ️
Niech zakwitnie i tak od razu się nie zrobi, najwyżej na jesień ją przeniosę.
Pogoda dziś zwariowana grad i słońce ☀️ na zmianę cały dzień.
Dziś przywiozłam z tartaku moje zamówione deski do zamknięcia kompostownika. Na 2 komory, bo więcej mi teraz niepotrzeba.
Będę je jeszcze malowała, na szaro.
Wiolu, no wysoko cięte. Wcześniej też tak cięłaś i nie kładły się młode pędy np po deszczu? Bo jeśli nie to chętnie w przypadku Phantomów bym to zastosowała. W tym miejscu, co one rosną jest kompostownik, zasłoniłyby go.
Elu! Wydaje mi się, że smagliczkę kupiłam sobie w ubiegłym roku, rosła i kwitła bardzo długo, ale myślałam, że to roślina jednoroczna. Muszę popatrzyć czy się gdzieś nie wysiała?
Pozdrawiam!