Taka jest tylko jedna. Pełna nazwa Glicynia kwiecista (Wisteria floribunda) 'Violacea Plena' (syn. ‘Black Dragon’). Z Japonii do Europy dotarła w 1870 r. To jedyna odmiana o pełnych kwiatach. Kwiaty lekko pachną, mocno fioletowe, zebrane po 70–85 w grona długości 20–30 cm. Do obfitego kwitnienia wymaga szczególnie silnego cięcia. Rozpoczyna kwitnienie w 4.-5. roku po posadzeniu. Dorasta do 10 m (1–3 m rocznie).
Kasia nie może zrobić zdjęcia pokazującego ją w całej okazałości, to pokażę jak kwitła u mnie.
One nie lubią podmakających korzeni zimą i wiosną. Ja swoje 3 'Bronze Form' zabiłam zmieniając im miejsce z góreczki na nieco niższe. Myślalam, że ilość słonca zrekompensu i figa z makiem.
W międzyczasie odwiedziła mnie Gosia, Madzia i Abiko więc chwile na oddech też były
Madzia nawiozła mi tyle swoich sadzonek, ze sporo rozdałam po znajomych, a i to mi jeszcze miejsca na resztę brakuje w przyszłym tygodniu jak się ociepli będę wysadzać.
dla porównania moje późne wysiewy dopiero takie
ostatnie dwa dni spędziłam na paleniu ogniska bo sterta od jesieni tylko rosła
teraz jeszcze zaszpachlować blaty i wyszlifować powierzchnie, ale znowu nie wiadomo kiedy stolarz znajdzie czas. Potem przygotować deski na fronty, wykonanie i montaż, ale to już będzie nasza działka roboty
w tym tygodniu wreszcie powiązałam już gałązki grabu i buka do pergoli żeby stworzyć naturalne wejście. Z przycinką góry nie zdążyłam nim wystartowały. Pewnie w czerwcu polecę je już całościowo.
Od sąsiadów dostaliśmy rzeźbę poszła na belkę do jadalni
Malowałam cztery razy. I nadal nie jestem zadowolona. Tym razem kolor udało mi się odpowiedni umieszać choć z kłopotami bo baza nie był żółty jak poprzednio, a biały, a odcień chciałam taki sam. Ale ściany w tym pokoju nie są z regipsu jak wcześniej tylko tynkowany żużel. Zupełnie inaczej farbę przyjmują i jakaś reakcja następuje bo po wyschnięciu oddaje białym i to nierównomiernie. Po czwartym malowaniu się poddałam.
Tu fotka mokrego drugie malowanie
No i się okazało, że stolarz jednak wolnego miał nie będzie więc zabraliśmy się za kolejne pomieszczenie
Sypialnia weszła na tapetę
czyli oklejanie, wymiana kabla do lampy bo daliśmy niewłaściwy, szpachlowanie dziur, szlifowanie, gruntowanie, akrylowanie, malowanie.
Ostatnie dni kwietnia Em miał urlop, więc złapaliśmy 5 dni na szybkie prace remontowo ogrodowe. Rodzice zostali z babcią żebyśmy oderwali głowy od opieki i zyskali ten czas. Fotek z ostatnich dwóch tygodni mam przeszło 1000 Wszystkich nie pokaże bo by mnie z forum za spam wyrzucili, ale jest w czym wybierać Tylko na wybieranie czasu brak.
Remontowo
Stolarz też miał mieć wolne więc czyniliśmy przygotowania pod blaty. Szlifowanie z grubsza dech, które dojechały i konstrukcja pod montaż.