Nie, nie, mam ją na przerabianej rabacie, ex-sesleriowej. Fotki tylko robocze, pstrykałam w trakcie prac, ale co nieco widać - pierwsza z lipca, a druga z października (po prawej stronie), widać jaki ładny przyrost. To te białe, lancetowate listki.
Bardzo ładne kępy Trzymasz je w domu?
Na mróz chyba strach wystawiać takie wygrzane marketowe.
Właśnie mierzę temperaturę na parapecie przy oknie balkonowym, bo wydaje mi się tam chłodniej.
Mam wątek, jako tak mnie wzięło znienacka.
Ale mój ogród zupełnie inny od twojego, nie wiem czy ci się podoba bo występuję przeciwko temu, czemu ty hołdujesz. Zmagam się z naturą, często przeciw niej.
Ale zapraszam.
Wyższa to Delicjos Nougat a niższa Coconut .Jesli dobrze miałam opisane ale nie sprawdziłam bo mam je pierwszy rok zawsze sprawdzam bo czasami z tymi nazwami róznie jest .
Są piękne i ładnie przyrastają .Jest jeszcze jedna z żótych ma postrzepione końcówki płatków to Coconut Lime
i to nasz Miłka
wierci się i szaleje, że trudno zdjęcie zrobić
w poniedziałek jeszcze do weta pójdę, za miesiąc ma szczepienia-kolejne, i za tydzień odrobaczywienie ostatnie