Jak tam wiosna u was? U mnie w koncu przyszla i wszystko w ciagu doslownie dwoch dni eksplodowalo
Wczoraj bylismy na wycieczce i w lesie bylo pelno przylaszczek- cale lany.przepielny widok.Te sa z mojego ogrodka.
I zapadla decyzja co do rasy psa hiszpanski pies wodny Przeciwienstwo Eddiego beda super sie uzupelniac Jestem w kontakcie z jedna hodowczynia, ktora potwierdza, ze obecnie jest szal na psy. Na wiele emaili nie odpowiada.Na takie, w ktorych ludzie chca psy teraz, na szybko i nawet nie informuja sie o rasie.A ta rasa jest bardzo specyficzna i trzeba z nia umiec pracowac.
Koniec marca a ja jestem w polowie ogarniania niewielkiego ogrodka. Co ze mna nie tak. Sil jakby w tym sezonie mniej. Czy moze to efekt opoznionej wiosny?
Dzisiaj deszczowo, wiec na poprawe nastroju pozostawiam krokusiki.
Niestety twoja "nadzieja" już bez nadziei na przeżycie. U mnie owszem, trochę róż czarnych ale chyba żadna nie poległa totalnie. Jeszcze nie wszędzie byłam ale aż tak źle raczej nie jest. Niektóre nietknięte np Weneda.
ten wielki trzmiel łaził jak pijany, jeszcze się dobrze nie obudził, a może za mało nektaru w koło. Widziałam, że niektórzy dokarmiają pszczoły i trzmiele wodą z cukrem. Może tak trzebaby teraz ?
Widziałam twoje zakupy lriope i hakone, będzie pięknie
Tak jak dziewczyny radzą, hakone nie sadź za gęsto. Ona na prawdę szybko przybiera w obwodzie.
Pod glediczją mam hakone Beni Kaze. Sadzonki były skromniejsze niż twoje. W trzecim roku stworzyły spore kępy. Warunki mają trudne, nie podlewam ich wcale. Walczą o wodę z dużym drzewem i rozplenicami.
Pod hortensjami Vanilla Fraise mam hakone Aureola. Na początku denerwowało mnie to kontrastowe połączenie. W zeszłym roku jakoś polubiłam ich wspólne towarzystwo Przez zmienność koloru hortensji cały zestaw jest w sumie dynamiczny i ciekawy.
Super Basiu, będziesz zadowolona.
U nas w sumie nie było za ciepło, wiało okrutnie, nie ma śladu po wyczyszczonym ogrodzie, wszędzie nawiało liści, nie wiem skąd, nałamane patyki, igły i szyszki, znowu grabienie. Posadziłam lilie.
Wybija mnie zmiana czasu, jakoś wena ogrodowa odeszła mi na razie.
Kicia super znosi kubrak, idzie nam super z tabletkami, w nocy śpi ze mną, jak jestem na sofie, ona na mnie. Powoli zaczyna się bawić. W sobotę ściągamy kubrak i szwy, uff i z głowy.
Wreszcie zrobiło się ciepło i zaczęłam działać
Przycięłam carex Everillo i Everest (na zdjęciu). Przerażają mnie te ich zbite kępy. Mam wrażenie, że wszystkie turzyce nie są trawami na dłuższe lata...
Evergold jeszcze czekają na nożyce Są tak ładne, że zwlekam...
Kochani czym połączyć rabatę pod pierwszy oknem z tą drugą?
Szerokość 90 cm a tam gdzie kratka (okno w piwnicy) ok 50 cm, ma długości 3.80. Jest to zachodnia cześć domu, piaski i brak nawadniania