Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "wrotycz"

W miniformacie 21:14, 07 kwi 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 3580
Do góry
gierczusia napisał(a)
Aaaa.. Wrotycz się nie podoba ??... Kofffana , a jak pachnie ....,,


Mi się podoba: już rośnie młody, a jaki ładny tylko malusi.
Niech tylko podrośnie, to torba pójdzie w ruch.

Znalazłam Emy z wrotyczem niedaleko Piekar trzeba jechać na duże zakupy.
W miniformacie 21:12, 07 kwi 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 3580
Do góry
hortiterapeutka napisał(a)
bardzo dziękuję za ekspresową pomoc

rozumiem, że 300 g suszu?

może istnieje coś lepszego niż wrotycz na te lenie ogrodowe?



Ja akurat stosowałam zielony wrotycz, a nie susz.

Jak zrobisz mocniejszy napar to bardziej można rozcieńczyć lub zlać do słoika, zakręcieć "na goraco" i przechować na do kolejnego stosowania.

Wrotycz taki ma zapach, że chyba każdego "ruszy" robala.

U mnie zadziałało. Młode przyrosty trzmieliny nie są wygryzione.

Zauważyłam, że w nowych kupionych roślinach doniczkowych siedzą w ziemi i przynosimy je do siebie.



A co to są te lenie ogrodowe, bo ja mam jakoś inne skojarzenia.
W miniformacie 21:01, 07 kwi 2014


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Aaaa.. Wrotycz się nie podoba ??... Kofffana , a jak pachnie ....,,
W miniformacie 21:00, 07 kwi 2014


Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 49
Do góry
bardzo dziękuję za ekspresową pomoc

rozumiem, że 300 g suszu?

może istnieje coś lepszego niż wrotycz na te lenie ogrodowe?

W miniformacie 20:40, 07 kwi 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 3580
Do góry
hortiterapeutka napisał(a)
WYWAR Z WROTYCZU
bardzo proszę o pomoc w przygotowaniu wywaru z wrotyczu.

chce zaatakować przede wszystkim lenie ogrodowe, a przy okazji bielinka rzepnika.
lenie - podlać glebę, a bielinki - opryskiem.

wiem, że 75 g suszu zalać 10 l wody zostawić na 24 h i gotować 20 min,
ale
- jakie rozcieńczenie ma być do podlewania, a jakie do oprysku?
- jakiej wody użyć: zimna, letnia, bardzo ciepła? bo ponoć w zależności od temp. wody wrotycz zmienia swój skład.
- czy dodawć mydło ogrodnicze - do oprysku zawsze dodaję mydło czosnkowe, ale do podlewania nie wiem?

będę wdzięczna za szybką pomoc bo lenie mocno zaatakowały mnie tej wiosny

pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuję za pomoc
ania


Wywar stosowałam gółwnie na opuchlaki.
Ok . 30 dkg gotowałam 30 minut w 5 litrach wody i rozcieńczałam w około 20 litrach wody.
Podlewałam ziemię wokół roślin. Woda była odstana, można powiedzieć letnia.

Nie robiłam oprysku roślin. Stosowałam osobny oprysk chemią bo zależało mi na szybkim działaniu.

Preparat* Co zwalcza Jak stosować
Wywar (1:5) Opuchlaki Polewamy podłoże, spryskujemy roślinę zapobiegawczo oraz po
porażeniu.
Wywar (1:5) Kwieciaki Stosujemy zapobiegawczo oraz po porażeniu rośliny.
Gnojówka
bez rozcieńczenia Pędraki Podlewamy podłoże w momencie stwierdzenia szkodnika.
Wyciąg 1:2 Owocówki Drzewa owocowe spryskujemy przed wylotem oraz w czasie wylotu
motyli.
Napar 1:2 Połyśnica marchwianka Stosujemy na krótko przed terminem wylotu szkodnika.
Wyciąg 1:2 Liściożerne gąsienice Stosujemy zapobiegawczo oraz w momencie pojawienia się gąsienic.
Gnojówka bez rozcieńczenia Mrówki Polewamy mrówki, ścieżki oraz cale gniazda.
Wywar bez rozcieńczenia Szpeciele Spryskujemy rośliny, glebę zapobiegawczo oraz po porażeniu.
Wyciąg 1:2 Rdze Oprysk rośliny oraz gleby wykonujemy zapobiegawczo oraz w momencie porażenia.
Gnojówka 1:15 Mszyce Wykonujemy oprysk po zaobserwowaniu szkodnika
Wywar 1:5 Pchełki, mączlik szklarniowy, roztocz truskawkowy, mrówki, mączniak prawdziwy, opuchlak truskawkowiec, kwieciaki.
W zależności od szkodnika spryskujemy roślinę, podłoże w momencie jego pojawienia się, po porażeniu, a także zapobiegawczo.
*Gnojówka (kilogram pociętych liści wrotyczu zalać 10 l wody i poddać fermentacji); Wywar (pół kilo ziela zalać 10 l wody); Wyciąg (300 g ziela zalać 10 l wody).
Źródło: H. Legutowska.: Preparaty roślinne, Warszawa 2009, s. 21, 41-44,48-49.

W miniformacie 20:16, 07 kwi 2014


Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 49
Do góry
WYWAR Z WROTYCZU
bardzo proszę o pomoc w przygotowaniu wywaru z wrotyczu.

chce zaatakować przede wszystkim lenie ogrodowe, a przy okazji bielinka rzepnika.
lenie - podlać glebę, a bielinki - opryskiem.

wiem, że 75 g suszu zalać 10 l wody zostawić na 24 h i gotować 20 min,
ale
- jakie rozcieńczenie ma być do podlewania, a jakie do oprysku?
- jakiej wody użyć: zimna, letnia, bardzo ciepła? bo ponoć w zależności od temp. wody wrotycz zmienia swój skład.
- czy dodawć mydło ogrodnicze - do oprysku zawsze dodaję mydło czosnkowe, ale do podlewania nie wiem?

będę wdzięczna za szybką pomoc bo lenie mocno zaatakowały mnie tej wiosny

pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuję za pomoc
ania
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 19:17, 07 kwi 2014


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Tess napisał(a)
Madżen, czy Twoja doba naprawdę ma 24 godziny????
Ależ masz powera.

Używałaś Ema5? Czy innego?
Jeśli dałam teraz nicienie, to potem można dać emy?
Czy lepiej wrotycz?
Ja się zastrzelę - mam dość opuchlaków.


Nie strzelaj sie...lepiej granata walnij...w opuchlaki....poczekaj az dym sie uspokoi i wypraw stype...nie zapomnij o pogrzebie
Nasz przydomowy ogródek 18:36, 07 kwi 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Teresko dzięki za odwiedziny. Pozdrawiamy również i do boju z opuchlakami.

Aniu właśnie po Twoim wpisie nie wiem co robić. Wrotycz w wiadrze siedzi od soboty od 16 czyli za chwilę będzie 2 doby. Kasia w swoim opracowaniu o tu:

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/423-zwalczanie-opuchlakow-w-ogrodzie

pisze aby ten zajzajer stosować po 12-24 godzin.

Mam zamiar po rozcieńczeniu 1;2 wlać do konewki i dobrze podlać żurawki. W tamtym roku w miejscu które pokazuję poniżej zginęły te miodowe (ostały się tylko 2 - lewy górny róg) . Były jeszcze Night coś tam i też coś zżarło. Posadziłem w to miejsce odmianę Lipstick która świetnie się sprawuje. To miejsce szczególnie zleję kompotem.



Jolu po 2 dobach nic nie śmierdzi a nawet przyjemny aromat a możliwe że nabiera mocy po jakimś czasie.

No nie wiem czy akurat wrotycz na opuchlaka?
Stosowanie wyciągu z wrotyczu
Aby uzyskać wyciąg z wrotyczu zalewamy 150 g liści 5 litrami wody. Pozostawiamy na 24 godziny a następnie odcedzamy. Wyciąg ten stosuje się aby ograniczyć występowanie mszyc i gąsienic. Pomocny jest przy zwalczaniu śmietki cebulanki, wgryzki szczypiorka, owocówki i rdzy.
Jak stosować : Rośliny opryskujemy nie rozcieńczonym wyciągiem, ale wyciąg powinien być gotowany Zbyszek wrzucę na priv
W Gąszczu u Tess 15:44, 07 kwi 2014


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Teresko oj mamy dylemat z tymi opuchlakami. Myślisz że one już od dawna są w naszych ogrodach? Będę stosował wrotycz i zobaczę jakie będą efekty. Na nicienie mnie po prostu nie stać. A co do tulipanów to u mnie drugi rok są i będą kwitły. Faktycznie że Twoje takie mizeroty. A czy podlewałaś wodą jak zaczęły startować? Wydaje mi się że dlatego kwitną na wiosnę bo w ziemi dużo wilgoci jest. Pozdrawiam i głowa do góry.
Nasz przydomowy ogródek 14:46, 07 kwi 2014


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Teresko dzięki za odwiedziny. Pozdrawiamy również i do boju z opuchlakami.

Aniu właśnie po Twoim wpisie nie wiem co robić. Wrotycz w wiadrze siedzi od soboty od 16 czyli za chwilę będzie 2 doby. Kasia w swoim opracowaniu o tu:

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/423-zwalczanie-opuchlakow-w-ogrodzie

pisze aby ten zajzajer stosować po 12-24 godzin.

Mam zamiar po rozcieńczeniu 1;2 wlać do konewki i dobrze podlać żurawki. W tamtym roku w miejscu które pokazuję poniżej zginęły te miodowe (ostały się tylko 2 - lewy górny róg) . Były jeszcze Night coś tam i też coś zżarło. Posadziłem w to miejsce odmianę Lipstick która świetnie się sprawuje. To miejsce szczególnie zleję kompotem.



Jolu po 2 dobach nic nie śmierdzi a nawet przyjemny aromat a możliwe że nabiera mocy po jakimś czasie.
Nasz przydomowy ogródek 09:13, 07 kwi 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zbyszku, sto lat u Was nie pisąłam, ale zaglądam czasem.
Piekna wiosna zagościła tulipkami ogród rozświetliła.

Wrotycz juz rośnie?
Trzeba ruszać w pole zatem

Buziaki dla Was
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 06:44, 07 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
Madżen, czy Twoja doba naprawdę ma 24 godziny????
Ależ masz powera.

Używałaś Ema5? Czy innego?
Jeśli dałam teraz nicienie, to potem można dać emy?
Czy lepiej wrotycz?
Ja się zastrzelę - mam dość opuchlaków.


Tesiu podawałam Ema5 z wrotyczem (gotowa mieszanka), można z tym stosować nicienie, producent nicieni mi poradził. Jeśli masz dostęp do wrotyczy to zastosuj tylko wrotycz, bo EMA nie są takie tanie.


Jak widać po mojej wczorajszej nieobecności czasem doba jest zbyt krótka
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 21:41, 06 kwi 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Madżen, czy Twoja doba naprawdę ma 24 godziny????
Ależ masz powera.

Używałaś Ema5? Czy innego?
Jeśli dałam teraz nicienie, to potem można dać emy?
Czy lepiej wrotycz?
Ja się zastrzelę - mam dość opuchlaków.
Opuchlaki 14:35, 05 kwi 2014


Dołączył: 21 cze 2011
Posty: 2252
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Czy ktoś wie gdzie można kupić sproszkowaną wrotycz (sklepy zielarskie?) i czy robienie wywaru z takiego suechego ekstraktu będzie analogiczne do gnojówki z wrotyczy??


Na Alle... na pewno można kupić suszony wrotycz.
Opuchlaki 10:07, 05 kwi 2014


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Marzenko bardzo dziękuję za link. Przeczytałem od 43 strony. No to wiem że należy stosować od 7-14 dni. Dołączę też mniszka. A tam gdzie znalazłem wrotycz leżą też na drodze końskie dobrodziejstwa ( w pobliżu jest stadnina). Czyli na spacerku trzeba patrzyć pod nogi. Czyli taka mikstura też dobrze wpływa na wzrost roślin. Nie wiem jak działa wersja sproszkowana, ale od wieków pokrzywy i inne zioła są zasuszane i ludziska to stosują zdrowotnie.
Opuchlaki 09:28, 05 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Czy ktoś wie gdzie można kupić sproszkowaną wrotycz (sklepy zielarskie?) i czy robienie wywaru z takiego suechego ekstraktu będzie analogiczne do gnojówki z wrotyczy??
Opuchlaki 09:24, 05 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Zbysiu wczoraj przeczytałam cały art nt ema5 stsowanego z gnojówką z wrotyczu w ulrawach chmielu. Wyniki były rewelacyjne zarówno w ochronie przed opuchlakami jak i wielkości plonów. Zatem nic nie wskazuje na to aby wrotycz mogła zaszkodzić roślinom
Jesli jesteś zainteresowany polecam od 43 stony opracowania
http://www.minrol.gov.pl/pol/content/download/40336/223566/file/streszczenie2012.pdf

Podane są też rezultaty ochrony przed mszycami i chorobami grzybowymi po zastosowaniu min gnojówki z pokrzywy, wrotyczy i mniszka lekarskiego

Wydaje mi się źe materiał jest wiarygodny, przy zastowoaaniu obiektywnych pomiarów i pod szyldem ministerstwa rolnictwa.... Czego to człowiek nie czyta w poszukiwaniu metod walki z robalami...
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:31, 04 kwi 2014


Dołączył: 14 paź 2013
Posty: 3937
Do góry
Dobrze Marzenko, że tyle zawsze piszesz o tym co stosujesz i jak. Rzadko piszę ale jestem bardzo często
Też jestem ciekawa jak ten wrotycz podziała u Ciebie. Pisz, pisz poczytam
Ogród w skali mikro :) 20:29, 02 kwi 2014


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Co tu się wyprawia znowu Ela te zapachy przedziwne to chyba twoje hobby Jak nie wrotycz warzysz to kośćmi posypujesz Buziaki zbereźnico


Też mi hobby ... Śmierdlawe ....

Ale mnie bije na dekiel po tym " pachnidle " Gośku

Ja zbereżnica ?????... A skąaądddd ...,,
Ogród w skali mikro :) 20:01, 02 kwi 2014


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
Co tu się wyprawia znowu Ela te zapachy przedziwne to chyba twoje hobby Jak nie wrotycz warzysz to kośćmi posypujesz Buziaki zbereźnico
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies