tu już, muszę jednego rodka przesadzić, Percy Wiesman, za ciasno
pełno siewek carex Bronze
ostrokrzew przeżył, paprotka zielona
bluszcz niemal na wszystkich drzewach
Dokładnie nie pamiętam, ale myślę że około 20 lat ma.
Sadzona była mikruska, tak 60cm, potem ją 3 lata cięłam w stożek, to nie kwitła i potem dałam jej spokój i szalała. Teraz muszę ją ciąć, bo nie da się przejść, ani z jednej ani z drugiej strony.
Chyba tak samo zakwitną.
Ela, wielkie dziękuję. Pozwolę sobie twoje zdjęcia też pokazać
Miskant nawet giganteus pod taką siatką nie wyglądałby najlepiej. Ani Robert, ani ja nie jesteśmy zwolennikami wiązania traw, więc siatkowanie też odpada. Mają być naturalne i szumieć
To zdjęcie części ogrodu Roberta. Po lewej Giganteus. Wszystkich odmian miskantów ma chyba ponad 100
Te rozdrabniacze ze średniej półki mają problem z pocięciem zbyt miękkiego i cienkiego materiału. Te, które rozdrabniają wszystko kosztują w okolicach 2 tysięcy.
Zrębki wykorzystałam do ściółkowania. jeszcze świecą świeżością, ale wkrótce zszarzeją. Podsypałam je też po bokach tarasu. W czasie deszczu boczne ścianki się nie brudzą od ziemi.
Dzisiaj była trochę lepsza pogoda. słupek rtęci dobił do 10 stopni, ale wciąż jest bardzo wietrznie, a gleba wciąż mocno ciumkata. Posadziłam bratki i stokrotki, żeby przywołać wiosnę, bo przebiśniegi i krokusy wciąż skulone z zimna.