Danko, dzięki za miłe słowa
U mnie zima na całego, biało i -1 st
Irenko, jak się ma zwierzaka w domu, dzieli się z nim stół i łoże, u Ciebie też tak będzie
Wczoraj, nie mając możliwości pracowania w ogrodzie, zajęłam się "budownictwem"
To pierwsze dzieło, planuję jeszcze kilka domków, będą stały na półce /poza zasięgiem kotów/
Iwonko, dobrze że wykorzystałam cieplejsze dni (całe 5 stopni było!) na wiosenne prace ogrodowe bo teraz mogłabym dopiero w następny weekend podziałać. Sprawdziłam fotki i dokładnie rok temu co do dnia wertykulowałam! już trawnik! Patrząc na trawę może za2-3 tygodnie dopiero będzie gotowy do wertukulacji.
Rękawice, prawda, że piękne! Mam zamiar dokupić sobie do kompletu gadzeciki ogrodowe. Nowych roślin już nie kupuje, ewentualnie jakieś drobiazgi, to mogę inwestować w sprzęt
Donice, ciekawa jestem jakie, ja kupilam takie, dokupię jeszce inne kolory, są cudne i w wielu rozmiarach.
Haha jeszcze 5 lat temu wyglądałam jak rześka 20 stka, a ostatnio przez zdrowie poleciało.
wielkość wielkością ale do niej cena powinna być dostosowana. Dla mnie ciemierniki od Kiełkowskiego to sadzonki za maks. 20-25 zł a nie za 36 zł. Nie wiem z czego wynika cena. Unikalność odmiany? Hmmm... Nie ma o nich zbyt dużo. Może to być po prostu następna wersja tego co jest na rynku. Sama nie wiem...
Całusy przesyłam moja piękna Na wiosnę wszyscy czekamy Nawet mi się nie chce tego dzisiejszego śniegu focić, za zimno, za biało, brrrr...
Ciemierniki nawet mają lenia, coś bajerują z tymi kwiatami zimy
No właśnie prezent był z myslą o wiosennych spotkaniach - Iwonka pod koniec tygodnia ma być już cieplej, do końca tygodnia niech krokusy wyjda a ja skończe obudowe garażu - i od kolejnego poniedziałku wybieraj termin Włacze kominek i panele grzewcze, nie zmarzniemy
Tyle kwiatów jeszcze czeka na ocieplenie do wsadzenia do gruntu
Może nawet spaść śnieg - będzie super, burzę juz zaliczyłaś
Miałam czekać do wieczora bo wtedy jest efek nie z tej ziemi ale że jest zimno i pewnie większość Was w domach to pokaże o co chodzi :0 Dostałam od eMusia elektryczną kozę, na prąd pod fotowoltaikę, teraz można nią grzać, jest jak dmuchawa Efek palącego sie ognia i żarzących drewienek pokaże Wam wieczorem
Asia, ja co weekend sobie powtarzam: przetrzymam i poczekam. No ale mam kryzys. Taki ogólny. Zdarza się. Za długo to wszystko trwa. Zima wiosną się nam przytrafiła ale kawa w ogrodzie musi być
Piękna jest, robi wrażenie zastyglej fontanny. Każdego roku ci odbija tak?
Nie daleko mojej działki facet nakupil sporo pampasowych w zeszłym roku.
Jestem ciekawa czy mu odbija bo widzę, że nawet specjalnie nie przykrył.
Z krokusami to dobry pomysł. Może i ja tak zrobię. Najlepiej to w trawy posadzić. Jak zrobię rabatę trawiasta to posadzę wiosenne.
Prawie każdy dzień podziwiam twój wątek nie myśl,że nie jestem.
Masz już prawie ochedorzone. U nas pogodowa masakra -5 nad ranem i jak tu coś robić jak zmarznięte. Oczko to do mają będzie w lodzie.
Jadę za godzinę, może coś przytnę porządki zostawię na cieplejsze dni.
Czytam, że już zdrowie wróciło to dobrze.