Trochę zmierzyłam cały ten obszar. Wszystkie rabaty do kostki mają głębokość 5,8 metra. Długość to ok. 9 metrów przy płocie i ok. 4-5 m od strony kostki. Wszystko zależy od tego do którego miejsca jest mierzone. Narysuję potem plan w skali.
Tak głównie pada mój wzrok.
W kuchni - teraz widać dlaczego goły płot między forsycją a pniem katalpy mnie denerwuje - zaznaczony na zielono. Są tam derenie, które nie rosną. Miały dawać kolor zimą od łodyg. Tiaaaa... Miały. Za kulkami bukszpanowymi hortensje Strong Anabelle miały dawać kulkowe tło. Też nie rosną, nie kwitną.
I w jadalni. Tu głównie skupiam wzrok na rdzawej rzeźbie. Ona jest mała, 30 cm. Nie przytłacza a jednocześnie jest innym elementem niż kwiaty, których w sezonie tu jest sporo.