Mój kawałek raju II
20:55, 12 sty 2013
Aniu, pozdrawiam i zdrówka życzę.
Idę obejrzeć róże.
Idę obejrzeć róże.
Heloł, Miła
Nie daję rady być w Twoim wątku na bieżąco. Nawet nie będę udawać, że jest inaczej.
Ale strój wypadowo-nartowy widziałam - elegantko
Cieszę się, że sporo Ogrodowiczan jedzie w tę Kotlinę, to wątki będą wolniej przyrastały - może dam radę nadrobić zaległości
Udanego wypadui buziam oczywiście
Myszorku, witaj
ja nie wiem, jak to się stało, że dopiero teraz odwiedziłam Twój wątek.
Przeczytam dziś - jednym tchem - prawie cały, pominęłam "zimowe" miesiące tylko.
Pięknie jest w Twoim ogrodzie. No, po prostu pięknie!
I pomyśleć, że niewiele brakowało, a miałabym przyjemność przedeptać go na żywo. Ale nie przedeptałam - nie dałam rady dotrzeć na objazdówkę warszawską
Choć Twój ogród w zasadzie już oglądałam na forum - w relacji z objazdówki właśnie - to dopiero teraz go
zobaczyłam.
Zachwycił mnie i zauroczył. Świetna robota, wspaniały efekt.
Na marginesie: zauroczyły mnie osobodniczy to Twoja zawodowa nomenklatura? Bo tak mi się ten termin kojarzy. I to wcale nie z rachunkowością czy ekonomią, choć z finansami
Pozdrawiam ciepło
Juzia, podziwiam, że w środku zimy już planujesz
Nie pomogę, bo u mnie umiejętność planowania w skali od jednego do pięciu wynosi minus trzy.
Ale kibicuję