Reniu, dzięki, że o tej kawie przypomniałaś, stale te fusy wywalam, zamiast zbierac, wezmę się za siebie

!
Co do nowych roślin, jednak żyją i oczywiście wsadzaj w grunt, szybciej będą rosły, nic im sie nie stanie. Moje hakone ruszają, ale te co na słonecznym miejscu, w innym, gdzie są takie olbrzymie, jeszcze mało słońca i spią, więc sie nie martw. Czosnki na podobnym etapie, ale magnolia u ciebie szybciej, moja w zacienionym miejscu i później, zatem w całości masz wiosnę

wszystko juz kwitnie

Robiłam ze ściętych patyków róż sadzonki, na razie wszystkie idą, ciekawy eksperyment, bo w sumie nie wiem, co z nimi zrobię, jak się uda

chyba na ulicę wywalę do patyków hortensji