Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu....
12:45, 16 wrz 2013
tak sobie myślałam, że nie wytrzymasz i zaczniesz działać, ale skoro masz zapasy roślin i koncepcję, to nic tylko ruszać do boju, bo tak naprawdę to obie z miejsca na miejsce przesadzamy, ale jednocześnie tworzy się coś nowego
a co z ambrowcam? decyzja podjęta?
a co brzóz, wykopywanie będzie ciężkie, może formowanie jakieś, u Justyny podpatrzyłam ciekawe sposoby