Cis - Taxus
09:17, 29 mar 2018
Oczywiście z tym krzykiem to był żart, odnoszący się do wykrzyknika, bo jak wcześniej pisałem, nie zamierzam ani jeść ani karmić dzieci tymi owocami, chodziło mi własnie o tę psychozę, że to trujące więc nie wolno, tamto również itd...
O cisach mówi się ze są trujące, więc ogólna panika, że nie wolno a przecież sami piszecie mnóstwo mamy takich trujących roślin w ogrodzie ale komu przyszłoby do głowy je spożywać?
O Hillii również wcześniej pisałem, jednak ciężko go znaleźć, szczególnie w normalnych cenach, bo ceny po 28 zł za 50-60 cm roślinkę, to dużo, szczególnie kiedy zamierza się ich kupić ok. 50 szt.
Tak jak pisałem wyżej to był mały żarcik z tym krzykiem
A powiedz jeszcze jak z tym zrywaniem owoców cisa, można je bez szkody zrywać jak tylko się pojawią na krzaczku? Taki właśnie miałem zamysł, aby je ogałacać jak tylko się pojawią, a przynajmniej dopóki młodsza córeczka lubi robić na przekór ze wszystkim czego zakazujemy