dzięki, dzieki. Bedzie naprawdę ładny, teraz troche się gubi w okolicznościach typu stare ogrodzenie, cegły, rozgrzebany podjazd,brak tarasu, pomieszcz gosp nie wiedomo dlaczego nie dokończone..... cholewka dlaczego my tego nie skończylismy jesienią?
nie, kupiłam chyba ze 3 sztuki a potem moja siostra jeszcze mi oddała swoich ze 3, bo jej nie leżały w kontekście. To było 2 lata temu, potem wymarzły zimą i wyszły z nasion, a ostatniej zimy przetrwały i sadzonki i siewki.
bardzo ładnie wyglada to połaczenie, rzeczywiście. Nie mam jej dobrych fot, ale efekt jest trwaływ ciagu sezonu.
Tam jest jeżówka Green Jewel- zielona i czerwona Cheyenne- ale z ta tzreba uważać, bo ona jest bardzo zmienna. U nas akurat wyszła niska i rozgałeziona.
tak- to najtrudniejsza rabata. W tym sezonie 'ukradli' nam budę pobudowlaną, więc została powiększona, a potem jeszcze...powiększona. Ma być łanowa, wiecznie piękna, więc musi byc duuża.Wciąż na niej próbuję sadzę, wurzucam, kiluje na niej ślimaki....
Piękne to połączenie, aż się zalogować musiałam
Pewnie pisałaś ze sto razy ale co to za jeżówka i jaki carex? i jeszcze tam jakieś drobne różowe kwiatki wypatrzyłam jakby gaura?
donice- jakoś je niezbyt lubię- niby ładne, a....nieładne. Jak mówi M. szukam dziury w całym.
wiosenny 'kociokwik'- M. mówi że wiosną tzreba iść na całego, w Meksyk