A miskant Morning Light wypuścił drugi kłos, choć pewnie się już nie rozwinie w tym zimnie
Dziś pracowicie wnosiłam do budynku rośliny na zimowanie, trochę tego było.
Zostały w ogrodzie chryzantemy, bo na razie w nocy na plusie i dają radę
Ale czuwam
Aniu misy z rojnikami chowam do altany i ustawiam je na styropianie, zresztą praktycznie wszystkie rośliny w donicach chowam do altany.Donice puste do garażu.
Trawy to rozplenice i miskant , nie wiem jaka to, nie pamiętam.
Mirko tak się nazywa miskant o który pytałaś- ten od Ani/Kwartet.
Andrzeju od strony drogi mamy (prawie) ogrodzenie na podmurówce, wys. 1.80m. Sprawdza się. Problemem jest teren od strony sąsiada bo jego szpaler wierzb wchodzi na nasz teren. Jakbym chciała się teraz ogrodzić to musiałabym odsunąć się min. 1,5m. Jak zrobię na podmurówce to ten teren będzie nie do odzyskania. A biorąc pod uwagę długość działki... Tak więc zostaje na razie prowizorka (siatka leśna) i czekanie aż sąsiad usunie drzewa.
Rzeczywiście pień już solidny. Nawet bardziej niż na fotkach się wydaje. No, ale latek trochę on ma. Co do wybarwień to biorąc pod uwagę prognozy pogody to chyba kolorków się w tym roku nie doczekam. Narazie mocno trzyma zieleń.
No troszeczkę. Ale żebyś widziała te miny niewiniątek przyłapanych na gorącym uczynku... Niestety nie dotarła siatka, żeby skończyć grodzenie. Aby do soboty. Choć przyznam, że rano strach wyjść. Człowiek się zastanawia co dzisiaj opierniczyły.
Hehe dzięki, fotografem nie jestem a zdjęcia robione telefonem. Jak ktoś/coś jest fotogeniczne to i kiepski fotograf zrobi dobre zdjęcie. Dlatego unikam obiektywu.
Nie wiem co to za odmiana, na opakowaniu było że miskant chiński i tyle. Jedna z siedmiu sadzonek bardzo ładnie się rozrosła inne troszkę słabiej przyrastają jedna całkiem malutka ale i najmniejsza była wsadzana. Myślę że gdybym wiosną wsadziła do gruntu były by jeszcze większe. Męczyły się w małych doniczkach na parapecie do lipca. Liście mają różne kolory ciekawe czy tak zostanie. Kwiatostan jest bezowy na razie.
Dłuuga lista Jest tam kilka traw, m.in. proso rózgowate i miskant Memory, kilka nowych astrów jesiennych i inne ciekawostki, ale nie mam pod ręką listy, by Ci napisać, bo została na działce - postaram się jutro pamiętać, by ją zabrać
miskant Malepartus
w końcu go widać
mam kilka fajnych nowych, za 3 lata pokażą na co je stać
miłorzęby cudownie wybarwione
wielkie, trudno w całości uchwycić
Elu,jakoś mi inaczej wygląda ten mój miskant.A niech sobie będzie bez nazwy
Teraz ujenolicił swoją barwę całkowicie na słomkową.
A chryzantemy kolejne będę próbowała przezimować.Chcę teraz kupić do donic koło domu.A potem pójdą do gruntu.
Waldek na pierwszej focie balerina ma bojny pioropusz. Piszesz że fotka z lipca na drugiej ta żółta trawa to też Balerina a gdzie zgubiła pioropusz.
Moje wszystkie trawki mają czuprynki. U Ani też.
Aniu zobacz Jeszcze miskant vanilla sky mam go od wiosny też bardzo ładny dobrze rośnie na bardzo ładne miotełki srebrny seledyn trudny do określenia.
Zobacz w necie. Czekam na jego przebarwienie.
Jeszcze o chryzantemach są piękne masz wyjątkowe szczęście, że przezimowały. Każdego roku mam zamiar kupić zimujące bo też są piękne i wszystko kończy się na zamiarach.
Drzewek liściastych dosadziłam trochę właśnie w tym roku, ale jeszcze niektóre chciejstwa dopraszają się o zakup...jest to miskant Memory ( w mojej szkółce już "po ptakach" - za późno się ocknęłam) no i dąbki Green Pillar...miejsce znalezione i już czeka...