Kury mają super świetnie im urzadzilas lokum
Kiełbase i kaszanke widzialam jak robiła ciocia czyszczenie flakow jest wstrętne ale wyroby zjadłam były pyszne od wielu lat nie jem rzadnych wędlin tylko mięso sama pieke.
Wysiewałam tą paprykę i jakieś mutanty wychodziły długie poskręcane i chude. chyba na potrzeby sklepowe są zmieniane genetycznie. Wyhodowałam tylko kilka sztuk takich jak w sklepie. A może rozmnażają przez in vitro jak surfinie, żeby osiągnąć taki efekt. Cóż jednym słowem zawiodłam się na nich bo nawet miąższu nie była tylko skóra i pestki.
Wczoraj, trochę poświeciło, i od razu było przyjemniej. Okna umyte, zasłony zawieszone. Firanek nie wieszam, wystawa mieszkania wschodnio północna, na 7 piętrze i tak mi nikt w okno nie patrzy, po co zasłaniać sobie tę odrobinę światła zimą.
Tyle na dziś. Ku pamięci:
dalie wykopane, cebule wsadzone, większość liści zgrabiona, oczka schowane. Zostało obsypanie kompostem i obornikiem. Nie wszystko zdążyłam przesadzić, nic to, będzie więcej zabawy wiosną