Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej
23:38, 04 lip 2014
wiosna- irysy syb niebieskie
Potem piwonie- wtedy tylko one, tak?
później reszta już się spotka- białe hortensje, krwawnik - czerwony, czosnek główkowy- fiolet i jasniejszy filet- werbena.
Chcesz jeszcze dać dzielżan- rudy, czy żółty, złocienie- kremowy, raczej na przód.
To tak- piwonie jak będą tam same, ewent z czymś niedominującym ( czosnki białe, czy blady fiolet) to nawet jak się ze sobą nie bardzo komponują, to nie musi być źle,spora ilośc zieleni to złagodzi.
Jakie masz jeżówki?- tzrebaby znaleźć jakiś kolor przewodni albo tonację.
Gdzieś zachwyciło mnie połączenie rudych dżelżanów z różowymi jeżówkami- dość nietypowo, ale pięknie. Do tego zestawu można dać też czerwone i różowe jeżówki,ale wtedy unikać innych kolorów raczej, zostawić do nich białe hortensje.Może czosnki główkowe zostać mogą, bo są teraz, jeszcze przed horti i przed dzielżanami.
werbena- nie wiem sama, może w niedużych ilościach,trzeba popatrzeć.
Krawnik z tą swoją czerwienią by grał do rudych i róży czerwieni.
A o czym jeszcze myślisz?- może coś co wcześniej kwitnie, albo w takiej tonacji? Czy zupełnie w poprzek?
Chyba że pójdziemy w inne kolory
Potem piwonie- wtedy tylko one, tak?
później reszta już się spotka- białe hortensje, krwawnik - czerwony, czosnek główkowy- fiolet i jasniejszy filet- werbena.
Chcesz jeszcze dać dzielżan- rudy, czy żółty, złocienie- kremowy, raczej na przód.
To tak- piwonie jak będą tam same, ewent z czymś niedominującym ( czosnki białe, czy blady fiolet) to nawet jak się ze sobą nie bardzo komponują, to nie musi być źle,spora ilośc zieleni to złagodzi.
Jakie masz jeżówki?- tzrebaby znaleźć jakiś kolor przewodni albo tonację.
Gdzieś zachwyciło mnie połączenie rudych dżelżanów z różowymi jeżówkami- dość nietypowo, ale pięknie. Do tego zestawu można dać też czerwone i różowe jeżówki,ale wtedy unikać innych kolorów raczej, zostawić do nich białe hortensje.Może czosnki główkowe zostać mogą, bo są teraz, jeszcze przed horti i przed dzielżanami.
werbena- nie wiem sama, może w niedużych ilościach,trzeba popatrzeć.
Krawnik z tą swoją czerwienią by grał do rudych i róży czerwieni.
A o czym jeszcze myślisz?- może coś co wcześniej kwitnie, albo w takiej tonacji? Czy zupełnie w poprzek?
Chyba że pójdziemy w inne kolory