Ni esłyszała o ogórkach. Pokrzywowy jest fajny, ale wysoko azotowy, więć omijac te co źle nadmiar azotu na nie działa. jednka to jest łagodny nawóz, więc nie przejmuj się za bardzo.
Ja nim nie nawożę warzyw poza pomidorami( ale tez nie za dużo), szczególnie tych co się je ich bulwy, korzenie, bo wierze że warzywa z wysoka zawartością azotu są niezdrowe dla ludzi. Warzywa na zielonych nawozach i na kompoście u mnie tylko.
zostaw. Jak zetniesz to później i tak zakwitnie,ale w sumie to jej teraz nie pomożesz. Ciesz się nią teraz.
Czarna jest od deszczy, latem jak będzie ładnie to się zbierze
Witaj Iwonko miło Cię gościć w Moich skromnych progach. Ja dotej pory dawałam radę z ogrodem, ale teraz kiedy Mój Mały Synek ma problemy z Brzuszkiem to przestaje panować nad trawą jest jej sporo a pogoda sprzyja wzrostowi - z rabatami daję radę - większość z nich jest wysypana korą więc plewienie odpada - szkoda tylko bo nie ma u Mnie w ogrodzie nowych nasadzeń - wybieram się na targowisko po jednoroczne do skrzynek ale wybrać się nie mogę - bo zawsze jest coś a Małego nie mam z kim zostawić. Przyznam się szczerze że Twojego wątku nie przeglądałam, ale wierzę mocno że taka okazja się natrafi jak wszystko się unormuje i jeszcze nie raz zawitam w Twoich progach. A co do magnolii to najczęszczą przyczyną póżnego kwitnienia jest sposób produkcji - jeśli magnolię rozmnożono z nasion - generatywnie - to to na kwiaty tak wychodowanej rośliny będzie trzeba czekać długo - nawet 10 lat, a jeśli wyprodukowano ją przez szczepienie, odkład czy okulizację - wegetatywnie - to zakwita bardzo szybko - w 2, 3 roku uprawy. Najlepiej kupować roślinkę która już kwitnie wtedy mamy pewność że nie będzie trzeba czekać na piękne, okazałe kwiaty latami. Podobnie jest z glicynią. A może poprostu pąki kwiatowe przemarzają wczesną wiosną - magnolia jest delikatną rośliną.
Pozdrawiam.
Asia Białobok jest po bardzo mocnej korekcie bo do tej pory tylko go podskubywałem a to skutkuje miotlastymi gałązkami
szczepienie z mizernymi efektami w tym roku żadna sosna, tylko jeden modrzew, coś ze świerków może wyjdzie
ale żółta magnolia i buk Purpurea Pendula raczej tak
wczoraj kombinowałem powtórkę z sosnami, zielone na zielone (młode przyrosty) w klin
Czy zechciałby ktoś ocenić czy poniższe nasadzenia są poprawne?
Nasadzenia wzdłuż ścieżki. Od prawej: kulki bukszpanowe, za nimi miskanty 'Morning Light', między kulkami lawenda, magnolia a pod nią lawenda.
Dalej za magnolią miskanty z hostami oraz klonik palmowy z żółtymi iglakami.
Wersja II przed magnolią: Pod magnolią wrzosy i wrzośce.
Wersja III: Między kulkami trawa wpadająca w brudną czerwień (np. turzyca włosista lub Carex flagellifera) i tylko miskanty 'Morning Light' (bez tych trzech z białą czuprynką).
Wersja IV: Miskanty i choina kanadyjska, a między nimi wrzosy i wrzośce.
Joanna, z tego co pamiętam nie chciałaś brzozy i klonu. Podobna sytaucja jak z klonem jest również z lipą.
Orzech włoski lub czarny mogłabym jak najbardziej polecić. W miarę szybko rośnie, ma rozłozystą koronę, piękny pień i orzechy . Jego minus to chyba to, że liście nie nadają się na kompost i do ściółkowania. Ale liście są duże przez co jesienią łatwiej je zgrabić
Inne drzewa to: - magnolia drzewiasta - tulipanowiec amerykanski - bozodrzew gruczolkowaty
- surmia olbrzymia
- skrzydlorzech kaukaski - platan klonolistny
I tak po dłuższym zastanowieniu się dołączyłby do tej listy buk i grab.
To chyba tyle - masz z czego wybrać
Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania - pytaj - postaram się odpowiedzieć
Życzę miłego weekendu
Irenka - ja się nie przejmuję ale że pomidory mnie znerwiły to prawda - Ty wiesz że i te co miałam nie wiedziec dlaczego zdechły... Jeden usechł!!! usechł - ciekawe jak???? sucho to raczej nie jest... a dwa ostatnie zwyrtnęły się i leżą i nie mają zamiaru wstać. Zgniewałam się kompletnie na pomidory i koniec... w tym roku tylko kupne... Buziaki
aaaaa - hortusie na razie trzymam
Aniu, moja magnolia rośnie już u mnie 5 lat, to jej pierwszy kwiat, nie wiem dlaczego na samym czubie zakwitła, tak się zawiązał ten jedyny pąk kwiatowy
Irenko - dziękuję Choć nie wiem czasem czy to nie był zwykły fart W każdy razie - akurat wyszły mi te nasiona które były w donicy a nie w ziemi na rabacie... Za to w tym roku to ja nie mam absolutnie ręki do niczego... np. pomidory to takie złośliwe w tym roku że chyba żadnego nie będę miała - na jakieś 30 które wyszły z siania ostał się.... jeden... który w dodatku z niewiadomych przyczyn wczoraj się położył plackiem i leży... Dokupiłam i też zdechły, dokupiłam zaś i jak zdechną to rezygnuję z pomidorowych krzaczków w tym roku
Z patyczków hortusiowych mam - jedną co listki puściła i do tej pory ma - może co z niej będzie - reszta... odmówiła współpracy.... Więc jak widzisz - w tym roku to same porażki
Aniu, nawet tak nie myśl, w tym porażka w innym sukces i wyrówna się
magnolia to było wyzwanie, więc to wielkie coś!!! a patyki zostaw, u mnie z niektórymi podobnie, to wzięłąm przełamałam na pół i znowu do ziemi i przy samej ziemi idą liście, może i u ciebie zda to egzamin
Kasiu ... Nie wiedziałam , czy Bogdzia w tym całym młynie była w stanie myśleć jeszcześ mojej magnolii , wiec wolałam się nie dopytywać ..stwierdziłam ,że jak będzie to napiszesz
A może tym razem Ty wpadniesz ??.. Na kawusię ??.. Hmmmm ??... A jak jesteś zabiegana , to może Rysiu przywieżć , przecież koło 7:00 to juz nie środek nocy
Agatko,
staram się robić jak najwięcdj fotek ale nie zawsze znajduję czas.
Gratluję kwitnienia parasolowatej ... i to jeszcze w taki dzień. Ładny prezent dostałaś
buziaki
Bogdziu .. Jak zwykle jesteś Aniołem .. Wielkie dzięki ... Krzywa czy prosta echh to nie ma znaczenia takie detale.. Grunt ,że kwitnie , bo ja sie nie znam na magnolii jeszcze , ale dziewczyny mówiły ,ze czasem długo trwa zanim młoda magnolia zakwitnie..tak wiec ja mam ten problem już z głowy
A zdjęcia z Chelsea ...hmmm.. No ja cały czas czekam na zdjęcia Szefowej , trochę głupio mi się pchać przed szereg ..
Zdjęcia z Chelsea obejrzalam i zdziwiłam się ze ich tak mało ale czytam ze bedzie wiecej wiec poczekam. Magnolia jest ukorzenioną gałęzią więc jest krzywa i nie było możliwości wyprostowac jej w doniczce bo najważniejsze było by zmieściły sie w doniczce korzenie wiec sadząc ją bryłę korzeniową wsadz krzywo a pęd prosto , ona sobie doskonale poradzi. Były bardziej proste ale chciałas koniecznie kwitnacą więc taka krzywa Ci sie dostała ale za to kwitnąca .
Iwonka według mnie ta trawka to tatarak trawiasty Ogon a magnolia jeszcze młoda moze dlatego nie kwitnie dlatego nie czasem warto kupić choć z jednym kwiatkiem ,bo jest pewność że zakwitnie
u nas chłodno ,ale dobrze że nie pada pozdrówka