Moje nagietki przezimowały a nawet były zimozielone i kwitły nawet zimą. Tylko moje są pomarańczowe i żółte a zima była wiadomo jaka.
25 grudzień
5 luty
Taki drobiazg - zawciągowiec. Zapomniany, zagłuszony przez lawendę a odradza się biedaczyna co roku jak feniks z popiołów. Trzeba by mu znaleźć lepsze miejsce, bo wart tego. Ponoć pięknie się przebarwia jesienią - był ostatnio artykuł w jednym z czasopism.
Ale masz dużo bukszpanów w tym miejscu
Wszystkiego masz dużo, tyle rabat, tyle miejsc- sama nie wiem jaki zakątek najbardziej mi się podoba.
Pięknie masz- te kamienie takie czyste - super
Vanilka mnie zachwyca, pięknie się przebarwiła (na zdjęciu tego niestety nie widać)
Winnik panoszy się po płocie. Daje trochę intymności, ale zbytnio panoszy się po sąsiedzkiej stronie. Waham się od dłuższego czasu: wyciąć czy zostawić?
Powojnik Rooguchi - pozytywne zaskoczenie. Ginął w gąszczu przekwitniętych jeżówek, odnalazł się po ich wycięciu. Kwitnie od lata, młody na razie. To jego pierwszy sezon.