Niestety więcej zdjęć ogrodu nie mam ale obiecuję poprawę

IG tam mi "obrzydził" pokazywanie ogrodu, że w tamtym roku zrobiłam tylko kilka ujęć...ale mam nadzieję,że to się zmieni, dzieki powrotowi tutaj
Na szczęście warzywka fotografuje cały czas bo z roku na rok powiekszamy warzywnik w drugim ogrodzie i mam ogromną radość z tego powodu.
Toszka, Mazan - jeśli to czytacie to nieustannie jestem Wam wdzięczna za naukę jaką mogłam od Was pobierać!
Dzisiaj to wszystko procentuje w moim warzywniku
Drugi rok z rzędu uorawiam zielone warzywa zimowe. W gruncie,bez zabezpieczeń roszponka i sałaty przetrwały -18 st i przez całą zimę mamy swoje zielone listki.

Cieszą mnie ogromnie takie zbiory przez cały rok z własnego ogrodu bo swoja żywność naturalnie uprawiana, z najlepszej jakości nasion, jest najbardziej odzywcza.