Nigdy nie robiłam podsumowań, ale w tym razem mam ochotę wstawić parę zdjęć z ubiegłego sezonu. To chyba z tęsknoty za zielenią
Początek stycznia 2025.
Zauważyłam, że rok temu było dużo mniej wody w stawie niż teraz.
Mam dwie sztuki i rosną koło siebie. Piękne ma kwiaty. Urzeczona jestem ich kolorem i ciemnymi pylnikami. Moje okazy niestety bardzo chorują, szybko łapią plamistość i są gołe, ale równie szybko regenerują się, wypuszczają zdrowe liście , kwitną , a potem znowu chorują.
36. See you in Purple.
To reprezentantka róż z grupy hultemia persica. Bardzo fajna grupa róż. Wcześnie zaczynają kwitnąć i kwitną prawie cały sezon. Raczej są zdrowe. Ta odmiana ma ciekawą kolorystykę. Początkowo kwiatki są w kolorze cytrynowym, ale szybko blakną do kremowego i maja oczko w kolorze jasnej jagody.
37. Madame Anisette.
Pełen zachwyt dla tej róży, z roku na rok coraz piękniejsza. Sztywne pędy trzymające dość duże kwiaty w dużej ilości jak na różę wielkokwiatową. Zdrowa, nie straszne jej upały ani deszcz. Najlepsza moja róża o białych kwiatach.
38. Chandos Beauty.
To świeżutki zakup i nie mam jej zdjęcia, bo posadziłam ją dość późno i zdążyłam ją w jednym roku również przesadzić. Ma bardzo dobre opinie i liczę, że będzie taka piękna jak o niej piszą.
39. Lacre.
Ta róża potrafi zachwycić, ale i też zasmucić. Zachwyca ilością kwiatów, które są bardzo ładne i jest ich dużo. Zasmuca z powodu niskiej odporności na plamistość.
40. The Pilgrim
To róża , której zapach wyczuwalny jest z pewnej odległości. Bardzo żywotna, świetnie przyrasta, kwitnie corocznie na bogato.
Kwiaty zewnętrzne płatki mają białe w środku są żółta. W pełnym słońcu żółć przechodzi w cytrynkę.
Jolu, obejrzałam dzisiaj moje róże i póki co wyglądają na nieprzemarznięte. Ja też nie zrobiłam kopczyków, ani ich nie okryłam. Będzie co będzie. Ciekawe dlaczego Lavender straciła korzenie. Może było w donicy mrowisko ?
30. Kronprinsesse Mary
Kupiłam dwie sztuki posadziłam je w jednym dołku. To zakup z tamtego roku, a wiec młodziutkie i dość późno posadzone na docelowe miejsce. Budowały krzak i miały mało kwiatów. Kwiaty są dość duże, zewnętrzne płatki białe, środek jest w cytrynowym kolorze. Były zdrowe. Niestety niedawno spadła na nie duża donica z rośliną i je trochę połamały.
31. Modern Art
Młoda róża, która dobrze rokuje. Budowała krzak, a jednocześnie dość obficie kwitła. Kwiaty mają zewnętrzne płatki jaśniejsze, wewnętrzne są ciemniejsze. Kwiaty dość duże w tonacji mocnego różu. Zdrowa róża z wigorem.
32. Sibelius
Ta róża, to taki brylancik, cudeńko. Posiada wszystkie zalety róż z grupy mieszańców piżmowych. Szybko zbudowała ładny krzak, zdrowa, wcześnie zaczyna kwitnąć i kwitnie cały sezon, chociaż nie tak intensywnie jak w pierwszym rzucie. U mnie byłą zdrowa. Śliczny kolor mocnego różu, taki może bardziej fuksjowy ? Kwiatostan w kształcie grona zbudowany z dużej ilości pojedynczych, małych różyczek. Cudeńko, nie da się koło niej przejść obojętnie.
33. Thierry Marx.
Debiutowała i debiut uważam za bardzo udany. Świetnie buduje krzak, zdrowa cały sezon. Kwiaty ma duże w ciekawej barwie. Tej róży nie straszne jest mocne słońce, ani deszcz.
Kupiłam bazy do zup i pastę krewetkowa. I groszek lablab który zamierzam wysiać, rośnie podobnie jak soja. Zarówno nasiona jak niedojrzałe strąki są jadalne i smaczne a liście można wykorzystać jak szpinak
Przez żywopłot z berberysów przebijają strelicje… w gruncie oczywiście
Pieczone na miejscu chlebki naan to hit. Roti też dziś jadłyśmy, pycha
Fajnie byłoby mieć dużą walizkę żeby przywieźć trochę jedzenia do domu
Batu caves. Hinduska świątynia i wielki targ dookoła złoty posąg Boga wojny i kilkaset kolorowych stromych schodków do jaskini. W środku świątynię u podnóża kolejna. Pięknie ubrane hinduski. Warto
to cudeńko na ostatnim zdjęciu zachwyciło mnie, kolor podobny do Elfe, ale ta u mnie bardzo choruje na mączniaka, a ostatnio nawet rdzę łapie, myślę o jej eliminacji albo przesadzeniu.
Czy Friedenslicht łapie u Ciebie mączniaka? I czy jakakolwiek róża u Ciebie łapie mączniaka?
Lidziu, ja dostałam sadzonkę raczej średniej jakości i była przesadzana. Może to też spowodowało, że tak chorowała.
26. Kalmar
Ciągle ją przesadzam. Ta róża bardzo chorowała. Kwiaty ma w kolorze mocnej brzoskwini i pomarańczu.
27. Cardinal de Richelieu
To nowość u mnie, ale bardzo dobrze rokuje. Buduje ładny krzaczek, a kwiaty ma śliczne, takie mocno napakowane, pachnące, w kolorze ładnego fioletu. Zdrowa. Nie mam ładnego zdjęcia tej róży,ale debiut miała udany.
28. Mauritia
Po przesadzeniu myślałam, że ją straciłam i było mi przykro, bo to piękna róża. Na szczęście odbiła i buduje ładny krzaczek. Mam nadzieję, że nie zaszkodzą jej zbytnio tegoroczne mrozy. To zdrowa róża o pięknych rózowych, dużych kwiatach.
29. Friedenslicht
Mam ja już bardzo długo i przyznam, że to róża z wigorem. Corocznie chętnie kwitnie, czasami złapie trochę plamistości. To takie cudeńko widoczne w ogrodzie. Kolor kwiatów jest taki lekko kremowy.
Chyba pierwszy raz nie zrobiłam żadnego podsumowania ubiegłego sezonu. Robicie u Siebie? Nawet nie wiem bo czas mi tal leci, że nie wiem kiedy...
Ale pasowało by cokolwiek zapisać w pamięci....
W tym roku zrobię tak, że pokażę po trzy zdjęcia z każdego miesiąca. Trojka to liczba idealna ponoć. Trzy z ogrodu, jedno z remontu ( o ile jakieś będzie )
Nasiona, głównie azjatyckie kapustne, pak Choi w odmianach, słodka kukurydza, okra, japońskie mini ogórki. A najbardziej cieszę się ze szpinaku wodnego