U mnie też sucho. W kwietniu padało raz przez kilka godzin. W marcu też opadów było niewiele. Muszę podlewać warzywnik, żeby nasiona mogły skiełkować.
Od majowego weekendu ma być już cieplej. To z pewnością ułatwi wyprowadzenie pomidorów na prostą. Trzymam kciuki, żeby nagrzwnica pomogła im przetrwać ten tydzień.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Szału nie było, na tak wysuszoną glebę musiało by całą noc padać. Przez ten wiatr w niektórych miejscach jest sucho, zależy jak zawiewało. Ale zawsze to coś
Zrobiłam obchód po deszczu Pod niektórymi drzewami nadal sucho, wiatr tak ten deszcz zawiewał. Myślałam, że więcej napadało.
Rabarbar dłoniasty i za nim zwykłe, na kompot
Porzeczka czerwona obsypana kwiatami