Witaj Elu, ja spóźniona, ale w końcu trafiłam. Pokazuj jak zrobiłaś odwodnienie, bo ta sprawa to wielki problem dla wielu. Ten rok jest okropny. Co ja gadam, zeszły rok był okropny, może się poprawi w tym roku.
Nie zrobiłaś źle, ja nie mam nic pod grysem. Ziemia była wyrównana i nasypane na gołą ziemię. Mam tak od kilkunastu lat i jest ok. Wbił się i koniec, stoi w miejscu.
Pani Danusiu życzę w Nowym Roku uśmiechu, zdrowia i mnóstwo pięknych projektów do realizacji.
Co do tematu to chciałam po prostu ten kat jakoś zagospodarować. Posadzilam wiosna zaczątek "muru serbskiego" przeciw sąsiadce. Huśtawki nie trzeba aż tak bardzo osłaniać bo cóż tam ukrywac. Latem basen i leżaki zasłaniam drewnianym płotem zaluzjowym, bo i tak część działki wciąż nie jest obsadzona. Gdy rośliny urosną płot zlikwiduję albo przeniose za brzozy, o ile jeszcze będzie się jeszcze nadawal. Zauważyłam że na tle grafitowego płotu pięknie wyglądają kolory roślin.
Tak, pomagałam kiedyś bardziej, teraz mniej ale robiliśmy nawadnianie i sadziliśmy te świerki. Ze 3 lata temu. Teraz bardziej towarzysko się spotykamy niż ogrodowo
Tutaj te graby chciałam, a jeden grujecznik wtedy nie pasuje, trzeba go przenieść, albo dosadzić zam. grabów same grujeczniki.
U mnie na tym projekcie placyk okala ekran z cisa, wtedy żadne drzewa są już niepotrzebne.