Mój przyszły ogród
10:28, 03 lut 2012
Ziemia to glinka ale nie jakaś tragicznie glinowata
sucha, woda nie stoi. No właśnie piękne te brzozy.... Może i dobry pomysł z tym powtórzeniem smaragdów tylko czy całościowo to będzie dobrze wyglądało - powtórzenie takiego układu. A może dodać im 1białą koleżankę? Nie umiem sobie wyobrazić czy tych "śmieci" z niej będzie dużo i będę kląć pod nosem czy w ilości znośnej.Basen jest nakrywany.
A taras masz południowy, to dobrze mieć do wyboru jakieś miejsce cieniste jeszcze, do odpoczywania latem.
Wiesz, na razie to w tamte kąty nie chadzamy (chyba że z kosiarką) ale pewnie masz rację. Cień byłby wskazany.Tym bardziej, że ma tam być ławeczka. Nie wiem jeszcze z czym będę graniczyć od tej południowej strony. Te chaszcze to teoretycznie jest działka budowlana, ale może być i tak, że nie stanie na niej dom tylko będzie dołączona do sąsiedniego domu jako ogród.
A te wiśnie to miały być w celu uzyskania ładnego widoku z okien kuchennych czy z miłości do samych wiśni?
A te wiśnie to dla zielonego widoku z kuchennego okna. Nie miłości do konkretnie tego drzewa. Szukałam niezbyt dużego, kulistego, no i szefowa go poleca
A taras masz południowy, to dobrze mieć do wyboru jakieś miejsce cieniste jeszcze, do odpoczywania latem.
Wiesz, na razie to w tamte kąty nie chadzamy (chyba że z kosiarką) ale pewnie masz rację. Cień byłby wskazany.Tym bardziej, że ma tam być ławeczka. Nie wiem jeszcze z czym będę graniczyć od tej południowej strony. Te chaszcze to teoretycznie jest działka budowlana, ale może być i tak, że nie stanie na niej dom tylko będzie dołączona do sąsiedniego domu jako ogród.
A te wiśnie to miały być w celu uzyskania ładnego widoku z okien kuchennych czy z miłości do samych wiśni?
A te wiśnie to dla zielonego widoku z kuchennego okna. Nie miłości do konkretnie tego drzewa. Szukałam niezbyt dużego, kulistego, no i szefowa go poleca
