Mała aktualizacja mojego trawnika.
Dzisiaj mija dokładnie 7 tygodni od jego założenia.
Robiłem już jedną większą dosiewkę bo przy wyrywaniu chwastnicy miałem pełno kraterów.
Po tym czasie mogę stwierdzić, iż po większości chwastów dwuliściennych nie ma już praktycznie śladu, pozostała tylko chwastnica i jakieś niedobitki.
Tak to wyglądało 2.07.2020:
A tak wygląda na dzień dzisiejszy:
I jeszcze mała ciekawostka:
Razem z wysiewem trawy (t.j. 10.06) wsypałem kilka ziarenek do dwóch doniczek wypełnionych typową ziemią do trawnika żeby zobaczyć jak będzie rosła w "warunkach laboratoryjnych".
Po prawej stronie trawa, która nie była koszona/ścinana od momentu zasiania w porównaniu z regularnym jej koszeniem.
Ta nieprzycinana jest taka delikatna, wiotka, a ta koszona sztywna, mocna i bardzo zagęszczona