Limki mam także i to na patelni! ale dają świetnie radę,choć te inne odmiany bardziej mi się podobają! szczególnie o dużych,białych kwiatach i bordowe no ale nie można mieć wszystkiego!
Miałam podobny piach,nie spieszyłam się z trawnikiem..,.siałam poplon,potem wierzchnią warstwę mieszałam glebogrezarką z obornikiem i ziemią z worków oraz dolomitem,mączką.Kompostu nie miałam,ani dostępu do gliny.Rozejrzyj się za kompostownią...jestem takiego samego zdania jak dziewczyny,że będzie trudno utrzymać na takim podłożu trawnik.
Mam trawnik,udało się, ale tam gdzie słońce operuje najwięcej gleba nagrzewa się i trawa więdnie,wymaga podlewania,zraszania 3 razy dziennie.
Proponuję hilli, bo nie mają czerwonych śmiecących owoców. Przy tarasie to ważne. Sama mam starego cisa chyba baccata z czerwonymi owocami i się bardzo wkurzam jak zaczynają opadać