Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Żurawka - Heuchera 11:41, 10 wrz 2012


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 4506
Do góry
Odkryłam, że to jednak Palace Purple, tylko ona się bardzo różnie wybarwia w zależności od stanowiska. Dziękuję Tess z góry za chęci pomocy.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 11:19, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Widać Widać, że kule

Miłego dnia Irenko
Rododendronowy ogród II. 11:10, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O, jak duzo zimowitów już u Ciebie kwitnie! U mnie w sobote dopiero pierwszy rozkwitł, inne dopiero kiłki z ziemi wypuściły.

Pięknie sfotografowałaś sierpówki
Nieustająco uwrażliwiasz nas na piękno Skrzydlatych Braci Mniejszych...

Miłego dnia, Bożenko
Spotkanie u Kapiasów - wrzesień 2012 10:57, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Widać, że spotkanie było udane
A ogrody Kapiasowe super! wyobrażam sobie na żywo to cudo
Pomysły na wejście do ogródka-przedogródek 10:33, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Podlewaj
Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie strasznie sucho jest
Żurawka - Heuchera 10:31, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Na "Panią w ogrodniczym" nie liczyłabym za bardzo
ale to fakt, że zurawki bywają bardzo podobne.
Daj Borbetko może zdjęcie liści z bliska (chodzi mi o kształt).
Zielony galimatias 10:22, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jak Małż się zaparł (z tym piaskiem) - to daj spokój.
Tylko potem, jak już sobie będzie rósł, po wertykulacji (qrcze, czy aeracji? bo te nazwy mi sie mylą dotąd, no, to nacianie korzeni) - będziesz posypywać. I już

PS. Widzisz, jak dokładnie i wnikliwie czytam?
Zielony galimatias 10:16, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No ale po co gryźć?
Madżenka napisała przecież:

"Jeśli przeorane to tylko grabić,wyrównać, walcować, grabić, wyrownać, walcować i itd"

Wystarczy.

Siej, to jeszcze przed zimą zobaczysz zielony zaczątek dywanu
Zielony galimatias 09:40, 10 wrz 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Tess napisał(a)

oby Andrzej ich nie zauważył a później to mu się powie, że one tu od zawsze przecież były



Też to stosuję


Bo ja się właśnie od Ogrodowiczanek uczę!
Niedługo zacznę zwozić rośliny jak przemytnik w bagażniku i wypakowywać pod osłoną nocy
Zielony galimatias 09:37, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
oby Andrzej ich nie zauważył a później to mu się powie, że one tu od zawsze przecież były



Też to stosuję
Mój kawałek raju II 09:36, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Łał, Aniu, ależ zakupy piękne zrobiłaś!
Tekie zawilce też ostatnio nabyłam, piekne są

chlebki piekne

Miłego dnia
Zielony galimatias 09:22, 10 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Cześć Ev
Jak tam trawka? Posiana już?

Miłego dnia
To właśnie tu 18:42, 07 wrz 2012


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Tess napisał(a)
Dzidko, czy to na pierwszym planie to jest rodgersja kasztanowcolistna?
Jakie ma u ciebie stanowisko?



To rzadko widywany krzew : kasztanowiec drobnokwiatowy. Kwitnie później , aniżeli nasz popularny "maturalny kasztan". Na szczęście nie nęka go kasztanowiaczek szrotówek





A rodgersje uwielbiają wilgotne podłoże.
U mnie wprawdzie rosną nad oczkiem, ale to nie jest ,to co by je zadowalało.
Ogród w lesie 22:37, 06 wrz 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
Skarbnikiem klasowym zostałaś? Gratuluję

Też zauwazyłam słaby ruch na forum, ale nie wpałam na to, że to może być wynikiem początku roku szkolnego.
Rh będą pięknie rosnąć u Ciebie, już dawno to pisałam I słusznie prawisz, że wrzosów miec nie musisz, skoro odmawiają współpracy

Strasznie jestem ciekawa co też Ci Ev wymyśliła

Przynajmniej wreszcie jakoś to forum można ogarnąć do zobaczenia w sobotę
Postawić trawkę nad i... 22:11, 06 wrz 2012


Dołączył: 22 lip 2010
Posty: 6854
Do góry
Martek napisał(a)

Dobra, już znalazłam - to pędraki.
I masz rację, że to efekt tej inwazji.
Pędraki są larwami chrząszczy z rodziny żukowatych.

Tak mówi Wujek Gugl
http://www.wymarzonyogrod.pl/pielegnacja-roslin/szkodniki_-choroby/pedraki-czyli-larwy-chrabaszczy,1255_3728.htm

To larwa chrabąszcza majowego - pospolicie ...



...dzięki Martek..
..ale im dam popalic wiosną...pospolicie.. już z tego trawnika nie wylecą na amory...
MIKRO ogród - czyli 1 m2 nagrzanego betonu 21:37, 06 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ozzi Jesteś wyjątkowa

Wrzosowisko w trzech aktach - boskie (ja to widziałam)

Wrzosowe Wiszące Tarasy - rewelacyjne! Łubianki to super pomysł!

Mój kawałek raju II 21:29, 06 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
monteverde napisał(a)
o to świetnie, nie wiedziałam o chwastoxie a nie wiesz czy powój też weźmie ta mieszanka?


Nie wiem. Jak nie zapomnę to zapytam.

Wracam dalej czytać
oddam 21:21, 06 wrz 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ja
Ale nie będę u Kapiasów
Może zobaczę, kto z W-wy będzie.
Postawić trawkę nad i... 11:32, 06 wrz 2012


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Tess napisał(a)
Dobra, już znalazłam - to pędraki.
I masz rację, że to efekt tej inwazji.
Pędraki są larwami chrząszczy z rodziny żukowatych.

Tak mówi Wujek Gugl
http://www.wymarzonyogrod.pl/pielegnacja-roslin/szkodniki_-choroby/pedraki-czyli-larwy-chrabaszczy,1255_3728.htm

To larwa chrabąszcza majowego - pospolicie ...
Ogród nad Rozlewiskiem 00:49, 06 wrz 2012


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Klamber napisał(a)
Witaj Teresko wpadłem z rewizytą do Ciebie i jestem zauroczony Twoją opowieścią, gdy ją czytałem to aż mnie za gardło ścisnęło, ze wzruszenia, ja podzielam wypowiedź AgnieszkiBK. Cieszy mnie fakt że blisko mieszkasz i nie będę musiał długo czekać żeby poznać Cię osobiście. Okolica przepiękna, ja bardzo często jeżdżę nad Biebrzę, tam są podobne klimaty, tylko teren ogromny, nie kończące się bagienne łąki i lasy i oczywiście masa ptactwa. Twoje mgły i wschody i zachody widziałem na żywo, coś pięknego co dziennie jeździłem na bagno zobaczyć zachód słońca i posłuchać setek trąbiących żurawi, to jest tak niesamowite zjawisko, ja to nawet nie umiem tego opisać, co się w tedy czuje. Dzięki że wpadłaś do mnie bo tak pewnie nigdy bym nie trafił do Ciebie, gdyż mam mało czasu i nie skacze po wątkach, bo ledwo swój mam czas ogarnąć. Zapraszam Cię w październiku na podziwianie jesieni. U mnie coraz bardziej jesiennie.


Tess już wie,że chłonę jej opowieści i zawsze czekam na kolejne.
Nie zawsze czytam komentarze bo często są kierowane do gospodarza wątku. Tym razem skusiłam się przeczytać co piszesz ponieważ jak na faceta nieźle radzisz sobie ze słowem ojczyźnianym
Wiesz co mam na myśl rodzaj męski nie dba o słownictwo czego nie można powiedzieć o tobie czy Richie

Czytam i mnie ściska ...
Ten cały opis jaki przedstawiłeś spowodował u mnie tęsknotę za takim miejscem,głównie nie za mgłami czy bagnami ...
Ja dwa razy do roku zadzieram głowę w górę i czekam ... Ci co mnie znają może pamiętają bo kilka razy o tym wspominałam. Wyglądam żurawi Kiedy je usłyszę jeszcze nie widząc bardzo jestem szczęśliwa i wzruszona,że dane było mi je zobaczyć .Mogłam je przegapić zwyczajnie ich przylot czy odlot jesienią ...
Za każdym razem łzy same cisną mi się do oczu ... Móc podejrzeć te ptaki z bliska to jedno z moich marzeń
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies