Łąka bardzo przypadła mi do gustu. Będę kopiować
A dziś ponieważ lało i tulipanów w gruncie z rana się nie dało sadzić, to zrobiłam objazd giełdy, sklepów ogr. w pobliżu.
Przecen za bardzo nie było, ale w dość dobrych cenach zadobyłam prymulki fioletowe i granatowe, floksa cudnie bladoróżowego, ostróżkę w brudnym z kolei różu, kilka tawułek Chocolate Shogun

no i miskanty, bo widać, jak się przebarwiają.